Neckermann Polska. Co może zrobić klient, który wykupił wycieczkę w upadającym biurze?

Polisa biura podróży Neckermann Polska powinna wystarczyć na pokrycie roszczeń klientów i powrót turystów do kraju. Ale, jak przestrzegał w TOK FM dr Wojciech Fedyka, nie będzie to proces ani szybki, ani prosty.
Zobacz wideo

W związku z niewypłacalnością biura podróży Neckermann Polska, mazowiecki urząd marszałkowski będzie musiał zadbać o powrót do kraju 3,6 tys. przebywających obecnie zagranicą turystów. Według doktora Wojciecha Fedyka z grupy eksperckiej Tourist Consulting, to "dużo jak na polski rynek". 

Gość TOK FM zwrócił uwagę, że polskie przepisy, w tym ustawa o usługach turystycznych, która jest implementacją dyrektywy europejskiej, w znacznym stopniu chronią klienta, a w mniejszym firmę turystyczną.  - To jest pewien pozytyw w takiej sytuacji. 25 mln z polisy ubezpieczeniowej biura powinno starczyć na zaspokojenie roszczeń i powrót klientów do kraju - podkreślił. 

Tłumaczył, że najpierw realizowane będą roszczenia klientów związane z zabezpieczeniem ich pobytu za granicą, następnie sprawy dotyczące powrotu do Polski, a w dalszej kolejności rozpatrywane będą zwroty opłat, wniesionych przez klientów, którzy wykupili wycieczkę, ale nie zdążyli na nią pojechać. Podkreślił również, że jeśli polisa biura okaże się niewystarczająca, wówczas uruchomiony zostanie Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Ekspert ostrzegł, że niestety nie będzie to proces szybki ani prosty, ponieważ będzie dotyczyć indywidualnych roszczeń klientów. 

Co robić, kiedy hotel wyrzuca turystów? 

Na to pytanie nie ma niestety, jak przyznał dr Fedyk, prostej odpowiedzi. - Klienci są w bardzo trudnej sytuacji. Mogą powiedzieć, że nie interesują ich relacje biura z hotelem, bo oni zapłacili rachunek za wycieczkę, ale to tak nie działa - mówił w TOK FM, tłumacząc, że dla hotelu płatnikiem jest upadające biuro podróży. - Hotel nie ma żadnej pewności, że te środki otrzyma - podkreślił. Dodał też, że zdarzają się przypadki pokrycia kosztów dokończenia przez klientów urlopu przez fundusz gwarancyjny czy towarzystwo ubezpieczeniowe. 

Upadek Neckermann Polska. "Jedni tracą, drudzy zyskują"

Zdaniem dr. Fedyka "armagedon na turystycznym rynku, to swoiste tsunami po upadku Thomasa Cooka", dotknął głównie pakiety wycieczkowe, które zawierały transfer samolotem. Bo maszyny należące do brytyjskiego giganta przestały po prostu latać, a turyści muszą nierzadko wrócić z odległych turystycznych destynacji. 

- Liczba samolotów jest przecież skończona. Część z nich lata na czarterach dla innych organizatorów wypoczynku. Należy jednak też zauważyć, że rynek szybko reaguje - mówił, wskazując, że jeden z topowych tour operatorów w Polsce zaoferował, że może przejąć klientów Neckermanna i zapewnić im pakiety wyjazdowe z dużą zniżką. 

Przedstawiciel grupy eksperckiej Tourist Consulting nie spodziewa się większych perturbacji na polskim rynku turystycznym. Choć oczywiście mogą upaść niektórzy z agentów, którzy swoją działalność opierali przede wszystkim na usługach oferowanych przez Neckermanna.  - Jedni tracą, drudzy zyskują. Na niektórych kierunkach nastąpił na przykład gwałtowny wzrost cen biletów lotniczych. Wynika on z tego, że nie obsługuje ich Thomas Cook - podkreślił. 

Audycji posłuchasz też na telefonie w aplikacji TOK FM. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM