Każdy z nas może stanąć na straży wyborów parlamentarnych. Wystarczy zostać społecznym obserwatorem

Wybory parlamentarne już 13 października. W Polsce są już obserwatorzy OBWE, którzy będą je obserwować. Ale obserwatorem może też zostać każdy z nas. By być w lokalu wyborczym, patrzeć, jak działa komisja czy obserwować liczenie głosów.
Zobacz wideo

Fundacja "Odpowiedzialna polityka" prowadzi akcję "Obserwatorzy w działaniu". W jej ramach szkoli wszystkich tych, którzy chcą zostać obserwatorami społecznymi. Przy wsparciu Fundacji Batorego przygotowano kompleksowy zestaw narzędzi, który umożliwia przygotowanie się do obserwacji wyborów w sposób rzetelny, choć niewymagający zbytniego wysiłku. Są więc materiały informacyjne dla obserwatorów, ale są również webinaria.

Rola obserwatorów społecznych jest podobna do roli mężów zaufania w komisjach wyborczych, tyle, że obserwatorzy społeczni zgłaszają się sami, a tych drugich wskazują ugrupowania polityczne.

Obserwatorzy społeczni w dniu wyborów mogą być w jednej lub w kilku komisjach wyborczych, przez cały dzień lub tyle godzin, ile będą chcieli. Dostaną wsparcie - w razie pytań i wątpliwości będą mogli dzwonić na specjalny numer 600 676 008 lub pisać na adres: obserwatorzy@odpowiedzialnapolityka.pl. Eksperci na bieżąco mają obserwatorom pomagać.

- Obserwatorzy to instytucja w Polsce nowa. Możliwość obserwacji społecznej wyborów została wprowadzona dopiero na początku 2018 roku - mówiła w rozmowie z TOK FM Zofia Lutkiewicz, wiceprezeska Fundacji "Odpowiedzialna polityka". - Obywatele zgłaszają się po to, by stać na straży tego, żeby wybory odbywały się w sposób zgodny z polskim prawem, z międzynarodowymi standardami i by wszystko było w porządku - tłumaczyła aktywistka. 

Jak zostać obserwatorem społecznym?

Warunków nie ma zbyt wielu. Trzeba mieć skończone 18 lat i zgłosić się do fundacji czy stowarzyszenia, by wziąć zaświadczenie uprawniające do obserwacji wyborów.

- Jest kilka fundacji i stowarzyszeń, które zadeklarowały, że będą taką obserwację prowadzić. Ale generalnie, zaświadczenie może wydać każda organizacja, która w swoim statucie ma wpisaną troskę o demokrację, prawa obywatelskie i rozwój społeczeństwa obywatelskiego. A takich organizacji w Polsce są tysiące - mówi Zofia Lutkiewicz.

Wśród tych, którzy mają prowadzić obserwację wyborów, są m.in. KOD i Ruch Obserwacji Wyborów. Szczegóły akcji dostępne są na stronie fundacji Odpowiedzialna Polityka.

Audycji posłuchasz także na telefonie dzięki aplikacji TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM