"Człowiek powinien odpoczywać, spać, a nie pić do upadłego". Śląski spór o prohibicję w Katowicach

Mieszkańcy trzech katowickich dzielnic domagają się wprowadzenia nocnej prohibicji. Konsultacje społeczne w tej sprawie mają ruszyć już w tym miesiącu. Zdania co do skuteczności takiego zakazu są jednak podzielone.

Mieszkańcy Załęża, Szopienic i Burowca mają dość nocnych awantur przed sklepami z alkoholem. Dlatego domagają się wprowadzenia nocnej prohibicji - zakaz sprzedaży alkoholu miałby obowiązywać od godz. 22 do 6 rano. Jego ewentualne wprowadzenie poprzedzić muszą jednak konsultacje. - W spotkaniu wezmą udział przedstawiciele policji, straży miejskiej, urzędu miasta. Będziemy rozmawiali o tym, czy w tych dzielnicach problem występuje. A jeśli tak, to gdzie - tłumaczy Maciej Stachura z katowickiego urzędu miasta w rozmowie z reporterką TOK FM. Po zakończeniu konsultacji wśród mieszkańców przeprowadzona zostanie jeszcze ankieta. Jeśli jej wynik będzie wskazywał, że większość przepytanych chce wprowadzenia prohibicji, decyzję w tej sprawie podejmie urząd miasta. Dodajmy, że wszystko dzieje się na wniosek mieszkańców trzech katowickich dzielnic. 

Nocna prohibicja nie jest w Katowicach nowym pomysłem - od ubiegłego roku zakaz obowiązuje już w Śródmieściu. Podobne regulacje wprowadziły m.in.: Mysłowice, Bytom czy Tychy.

Czy prohibicja wpływa na poziom spokoju i bezpieczeństwa w mieście? Niektórzy mieszkańcy Katowic uważają, że niewiele daje. Inni, że zakaz kupowania alkoholu po 22 powinien obowiązywać na terenie całego miasta. - Są takie godziny, kiedy człowiek powinien odpoczywać, spać, a nie pić do upadłego - mówiła jedna z mieszkanek miasta. - To jest bez sensu. Ludzie zabezpieczą się, kupią więcej alkoholu i to niczego nie zmieni - ripostował inny. Policja zaś, cytowana przez "Gazetę Wyborczą", przyznaje, że od kiedy w Śródmieściu obowiązuje prohibicja, mniej jest tam przypadków picia alkoholu w miejscach publicznych i jest bezpieczniej. 

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (38)
"Człowiek powinien odpoczywać, spać, a nie pić do upadłego". Śląski spór o prohibicję w Katowicach
Zaloguj się
  • ggchmiel

    Oceniono 7 razy 5

    Wraz z powrotem PRL-u powrócą i meliny. Powrót kartek na cukier i mięso to kwestia kilku miesięcy.

  • krzywelustro

    Oceniono 5 razy 3

    Znowu pojawią się meliny na plebaniach, jak za komuny.

  • domowy daeodon

    Oceniono 9 razy 3

    Przecież jak pije do upadłego powiem śpi i odpoczywa jaka to logika??!- wszystko po porządku porozrzucane

  • szela81

    Oceniono 2 razy 2

    W śródmieściu się poprawiło. Nie ma picia po wyjściu z energy a to te małolaty jeszcze kupowały w nocnym piwko / małpkę, jest ciszej bo to oni się zazwyczaj dobijali i darli potem, jest czyściej bo nie ma tych piwek wszędzie poskładanych przed wejściem do auta. Jest lepiej. A ze ktoś se kupi na zapas - niech kupuje to ci spontaniczni są problemem.

  • rozterka47

    Oceniono 1 raz 1

    PIć sobie we własnych mieszkaniach mogą 24 godziny na dobę , ale ograniczenie godzin sprzedazy , przynajmniej ograniczy wedrówki pijakow po ulicach i awantury pod sklepami . Ograniczenie powinno obowiązywac w całym mieście , żeby ograniczyć wędrówki pijaków po spokojnych dzielnicach a godziny zakazu sprzedazy powinny obowiązywac od 23 do 6 rano nastepnego dnia . To byłoby racjonalne rozwiązanie .

  • omniscio

    Oceniono 1 raz 1

    w rp wszystko odwrotnie. tam gdzie powinien byc monopol panstwowy (sklepy alkoholowe) jest wolny rynek. tam gdzie powinien byc wolny rynek (banki, energia, ....) panstwo kontroluje rynek.

  • gracjanpasztet

    Oceniono 1 raz 1

    Albo chcecie pić jak do tej pory, albo chcecie coś zmienić. W całej Europie są zakazy sprzedaży alkoholu w nocy. Tylko tu nad Wisłą jest wieczny problem z wódą, zaczynając od pijanych kierowców kończąc na burdach przy sklepach nocnych. Zakaz sprzedaży wódy po 22.00 to ograniczanie wolności obywatelskich? Do bycia obywatelem najpierw trzeba dorosnąć.

  • mjuhbun

    Oceniono 7 razy 1

    ja zawsze mam rezerwę alkoholu i dopalaczy w domu więc nocna prohibicja nie wiele pomoże

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX