Jest efekt kontroli inspekcji pracy w sprawie pracownic kurii zwolnionych przez abp Jędraszewskiego

Państwowa Inspekcja Pracy, która skontrolowała umowy cywilno-prawne zawarte przez kurię krakowską ze zwolnionymi pracownicami biura prasowego oceniła, że odpowiadały one zadaniom powierzonym tym osobom - podała PAP we wtorek rzeczniczka PIP w Krakowie Anna Majerek.

Pod koniec września rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar zdecydował o podjęciu z urzędu sprawy zwolnień trzech z pięciu pracownic biura prasowego archidiecezji krakowskiej i zwrócił się o informację do Państwowej Inspekcji Pracy w Krakowie oraz do kanclerza kurii. Chodziło o doniesienia medialne, jakoby kobiety miały zostać zwolnione ze względu na stan cywilny. Rzecznik pytał także o powody, dla których pracowniczki te nie były objęte ochroną, jaką daje umowa o pracę, tylko były zatrudnione na umowach cywilnych.

Jak poinformowała rzeczniczka PIP w Krakowie, inspektorzy pracy w trakcie kontroli badali, czy zatrudnienie kobiet w biurze prasowym kurii na umowy cywilno-prawne nie wykazywało znamion stosunku pracy. - Inspektorzy do takich wniosków nie doszli, czyli te umowy cywilno-prawne odpowiadały zadaniom powierzonym tym osobom, w związku z tym nie doszło tutaj do żadnego naruszenia - wyjaśniła Majerek.

Zaznaczyła, że stanowisko PIP nie pozbawia zwolnionych pracownic możliwości wystąpienia na drogę sądową do sądu pracy z pozwem o ustalenie istnienia stosunku pracy.

Przeprowadzona kontrola PIP – dodała rzeczniczka – nie wykazała nieprawidłowości. Stwierdzono uchybienia dotyczące ewidencjonowania godzin pracy. We wniosku skierowanym do kurii zalecono, żeby zleceniobiorca faktycznie przedstawiał ewidencję swojego czasu pracy w terminie poprzedzającym wypłatę wynagrodzenia.

Majerek poinformowała, że po zakończeniu kontroli inspektorzy PIP skierowali także pismo prewencyjne do kurii odnoszące się do komunikatu zamieszczonego na stronie Archidiecezji Krakowskiej dotyczącego stanu cywilnego zwolnionych.

"Zamieszczanie takiej informacji na stronie internetowej, wskazującej, że przyczyną rozwiązania umowy jest sfera prywatna jest nietrafne. Zdaniem kontrolującym podawanie takich informacji w przestrzeni publicznej może prowadzić do naruszenia praw tych osób i ich dóbr osobistych. Może też być podstawą do wystąpienia na drogę sądową" - wskazała rzeczniczka.

W komunikacie kurii z końca września wskazano, że kuria zadecydowała o zakończeniu współpracy z koordynatorką biura Joanną Adamik i jej dwiema najbliższymi współpracowniczkami, które są niezamężne. "Dwie pozostałe osoby, które w życiu prywatnym jako matki tworzą wraz ze swymi mężami katolickie rodziny, nadal pozostają pracownikami biura prasowego archidiecezji krakowskiej" – podkreślono. Później z tego komunikatu usunięto fragment dotyczący stanu cywilnego zwolnionych pracownic, oficjalnie wykonując zarządzenie kościelnego inspektora ochrony danych.

Kanclerz kurii krakowskiej ks. Tomasz Szopa w piśmie do rzecznika praw obywatelskich z początku października poinformował, że decyzja o zwolnieniu pracownic tworzących biuro prasowe kurii opierała się wyłącznie na przesłankach merytorycznych i w żaden sposób nie była związana z ich sytuacją osobistą czy stanem cywilnym.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (13)
Jest efekt kontroli inspekcji pracy w sprawie pracownic kurii zwolnionych przez abp Jędraszewskiego
Zaloguj się
  • yaicarz

    Oceniono 6 razy 4

    Jędraszewskiego należy zwolnić z pracy, bo... nie jest żonaty ! ;-). Księży nieżonatych, ale mających dzieci, należy PRZENIEŚĆ NA UMOWY ŚMIECIOWE !

  • kap_jeden

    Oceniono 3 razy 3

    kontroli pomyliło się pojęcie domniemania stosunku pracy domniemaniem stosunku w pracy, no i ten drugi ewidentnie wg opisu zadań ale także rachunku prawdopodobieństwa nie miał miejsca

    oczywiście zwolnienie ze względu na stan cywilny nie jest problemem, problemem jest czy w PIPie kontrolerki i jej szefowie utrzymają pracę :)

  • molibden01

    Oceniono 1 raz 1

    gdzie ja q...a żyję? Wstydzę się tego pajaca prezydenta, wstydzę się sekty, która zdominowała życie polityczne i gospodarcze mojej Ojczyzny, wstydzę się tego drobnego aferzysty Schetyny, wstydzę się tej niewykształconej tłuszczy bez pojęcia o mechanizmach ekonomii i demokracji, która głosuje na sektę. Dlatego jestem rezydentem Kambodży.

  • Waldemar Skowronski

    Oceniono 1 raz 1

    Jeszcze Czrna Zaraza zboczeńców księży Nigdy nikomu nic nie dała chyba że prędzej sami oszukali w imię jakiegoś Żyda i Żydówki.

  • alben albus

    Oceniono 1 raz 1

    No jasne iż inaczej nie może być ...boją się o stołki i tak prędzej czy póżniej stracą pracę... .woda wewnątrz tamy zrobi swoje.

  • wie wod

    0

    Może jego wielebność nie złamał prawa świeckiego, ale co z prawami boskimi, co z przyzwoitością? Takimi duperelami jego ekscelencja głowy sobie nie zawraca .

  • Anna Skowron

    0

    Fajnie. Że wybraliśmy niby Polacy tych oszołomów znowu. Fajnie. Niedługo ten kto nie nie ma rodziny ==mąż_żona, będą wysłani do??? np Korei albo bliżej na Białoruś . Brawo polskie kmioty średniowieczne.
    No. Jaja Kwadratowe

  • marudna.maruda

    0

    Rozumiem, że prawnie Jędraszewski mógł sobie panie zwolnić. A moralnie? Jak to się ma do troski, jaką teoretycznie kościół otacza swoje owieczki, a dzieci w szczególności? Lustro biskup w domu/ pałacu ma jakieś zapewne. Może na siebie patrzeć?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX