Spotkanie z wiceszefem Marszu Niepodległości na UMCS odwołane. Uczelnia twierdzi, że o nim nie wiedziała

Władze Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej odwołały spotkanie z Witoldem Tumanowiczem, wiceprezesem stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Jak twierdzą, nie wiedziały, że na ich uczelni miało dojść do takiego wydarzenia.
Zobacz wideo

10 lat Marszu Niepodległości - pod takim tytułem na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej planowane było spotkanie z Witoldem Tumanowiczem, wiceprezesem stowarzyszenia, które organizuje pochód 11 listopada. Przygotowywali je studenci, a dokładniej działający na Uniwersytecie Marii Curie - Skłodowskiej Studencki Klub Myśli Społeczno-Politycznej im. Zygmunta Balickiego.  - Skrajna prawica wkracza na uczelnię. Jak tak można? Tu przecież nie chodzi o wymianę poglądów, tylko o politykę. Co innego, gdyby pana Tumanowicza zaproszono do dyskusji z udziałem innych osób - przekazał nam pan Wojciech, oburzony całą sytuacją.

Innego zdania byli organizatorzy spotkania. W przesłanym - za pośrednictwem rzeczniczki uczelni Anety Adamskiej - stanowisku twierdzą, że wizyta Tumanowicza na UMCS miała mieć "całkowicie apolityczny charakter". - "Marsz Niepodległości z historyczno-socjologicznego punktu widzenia jest interesującym fenomenem społeczno-politycznym współczesnej Polski. Jako humaniści zajmujemy się między innymi dziejami idei i prądów politycznych. Marsz Niepodległości jako wyjątkowe zjawisko społeczne nawiązuje w swoim przekazie do odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 roku. Spotkanie z Panem Tumanowiczem miało być zatem przede wszystkim narzędziem do obiektywnego poznania tego zjawiska" - czytamy w oświadczeniu.  

Uczelnia twierdzi, że nic nie wiedziała

Władze UMCS, jak poinformowała nas rzeczniczka, nie wiedziały o planowanym spotkaniu z Tumanowiczem. I finalnie zostało ono odwołane. - Spotkanie nie odbędzie się - organizatorzy zdecydowali o jego odwołaniu. Władze nie wiedziały o tym spotkaniu, w związku z czym nie wyrażały zgody na jego organizację - usłyszeliśmy od rzeczniczki uczelni. 

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Spotkanie z Witoldem Tumanowiczem na UMCS odwołane. Uczelnia twierdzi, że o nim nie wiedziała
Zaloguj się
  • slooik

    0

    W mojej ocenie Pan Rektor UMCS siedzi w kieszeni Partii rządowej. Tajemnicą nie jest, że przyznaje honorowe odznaczenia/medale uczelniane politykom, którzy przysparzają uczelni pieniędzy (w skali innych ośrodków w kraju, raczej marnych). I nie ma znaczenia, że dany polityk czy poseł jest znany z mowy nienawiści, czy ksenofobii, oraz z wielokrotnie wytaczanych mu spraw sadowych za obrażanie mniejszości, od ukraińskiej po homoseksualną. Za obecnego rektora, już chyba nie można mówić o jakimkolwiek poziomie. Co do odwołania dyskusji, to nie do końca to popieram, jeśli to konferencja naukowa, i organizator Marszu miałby wystąpić z prelekcją to czemu nie? No chyba, że jest znany z siania mowy nienawisci, wtedy w mojej ocenie rzeczywiście miałoby sens odwołać z nim spotkanie, bo to mogłoby jeszcze bardziej podniszczyć juz poszarpany zdziebko image Rektora. Nie znam Tumanowicza, więc się nie wypowiem, Ale Rektora UMCS poznacie, taki człowiek, podległy konkretnej władzy, który nawet statut uczelni położył. Nie polecam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX