"Fakt": Rajd grozy kierowcy ministra Michała Wosia. Dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość

Prawie 180 km/h miał pędzić kierowca limuzyny ministra środowiska Michała Wosia, na trasie, gdzie obowiązywało ograniczenie do 90 km/h - podaje dziennik "Fakt". Jak tłumaczy się minister?
Zobacz wideo

Z informacji dziennikarzy "Faktu" wynika, że kierowca limuzyny nowego ministra środowiska dwukrotnie przekroczył dozwoloną na trasie prędkość 90 km/h i jechał 180 km/h. Sam Michał Woś temu nie zaprzecza. W rozmowie z dziennikiem zapewnia jednak, że "taka szybkość jest absolutnie niedopuszczalna". - To nie był kierowca, z którym na co dzień jeżdżę zgodnie z przepisami, tylko zastępczy, z którym jechałem po raz pierwszy. Zwróciłem mu uwagę, żeby zwolnił - twierdzi minister Woś.

Kim jest Michał Woś?

Michał Woś od kilkunastu dni jest nowym ministrem środowiska w rządzie Mateusza Morawieckiego. To polityk Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. Wcześniej był m.in. ministrem do spraw pomocy humanitarnej, wiceministrem sprawiedliwości, szefem gabinetu politycznego Zbigniewa Ziobry i radnym Raciborza.

Ma 28 lat, jest najmłodszym ministrem w gabinecie Morawieckiego.

Podczas ostatniego expose, wygłoszonego przez premiera 19 listopada, Morawiecki niemało mówił o bezpieczeństwie w ruchu drogowym. Zapowiedział między innymi wprowadzenie pierwszeństwa pieszych przed przejściem dla pieszych, utworzenie funduszu na bezpieczną infrastrukturę drogową czy możliwość wjazdu na buspasy dla aut prywatnych (pod warunkiem, że znajdą się w nim co najmniej 4 osoby).

>> Czytaj więcej o zapowiedziach Morawieckiego w sprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM