"Dosyć słów, teraz czyny". Młodzieżowy Strajk Klimatyczny w blisko 40 polskich miastach

Ulicami Warszawy pod hasłem "Dosyć słów, teraz czyny!" przeszedł Młodzieżowy Marsz Klimatyczny. W demonstracji, zadaniem obserwatorów stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, wzięło udział ok. 3 tys. osób.  Uczestnicy klimatycznych protestów w całej Polsce domagają się od polityków zdecydowanych działań na rzecz klimatu.
Zobacz wideo

Uczestnicy Młodzieżowego Strajku Klimatycznego zebrali się przed godz. 10 na pl. Bankowym w Warszawie po to, żeby zaprotestować przeciwko zmianom klimatu. Protest rozpoczął się od przemówień z platformy umieszczonej na samochodzie.

Demonstranci około godz. 10.30 wyruszyli w kierunku ulicy Senatorskiej, a następnie ul. Moliera, Trębacką, Krakowskim Przedmieściem, Królewską i Marszałkowską przeszli na pl. Defilad, gdzie odbyły się główne wystąpienia.

Uczestnicy strajku nieśli ze sobą transparenty z hasłami: "Ne ma kawy na martwej planecie", "Ratujmy Ziemie, tylko tu są pieski", "Nie podnoście nam temperatury", "Dlaczego musimy wychodzić na ulice?", "Bez powietrza zginiemy", "Emisję CO2 trzeba anulować, bo przegramy".

Demonstranci wznosili hasła: "Dość słów, teraz czyny", "Kto nie skacze ten za węglem, hop, hop, hop", "Solidarni z górnikami, ale nigdy z kopalniami", czy "Nauka z nami, religia z nami - Walka o życie ponad podziałami".

Na pl. Defilad, gdzie ustawiona była scena organizatorzy przypomnieli m.in. sześć swoich postulatów, do których - jak podkreślali - zobowiązali się politycy. Jest wśród nich żądanie prowadzenia polityki klimatycznej w oparciu o aktualne stanowisko nauki wyrażone w najnowszych raportach Międzynarodowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), ogłoszenie przez polski parlament stanu kryzysu klimatycznego, czy wprowadzenia w szkołach edukacji klimatycznej.

Jak relacjonował reporter TOK FM, uczestnicy demonstracji powtarzali, że po wyborczym wzmożeniu polityków i składaniu obietnic dotyczących walki z katastrofą klimatyczną, czas powiedzieć: sprawdzam. - Żądamy konkretnych i zdecydowanych działań - mówiła Marcelina Kłosińska z Młodzieżowego Strajku Kobiet.

Protesty odbywają się w 38 miastach Polski, m.in. Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Nowym Sączu, Suchej Beskidzkiej, Gliwicach, Garwolinie, Inowrocławiu, Katowicach, Gdańsku, Gnieźnie, Mikołowie, Częstochowie, Kielcach, Trzebiatowie, Dzierżoniowie, Gorzowie Wielkopolskim, Koninie, Bielsku-Białej, Szczecinie, Łodzi, Rzeszowie, Lesznie, Białymstoku, Świdnicy, Tychach, Rybniku, Pile i Bydgoszczy.

Młodzi ludzie znów wychodzą na ulicę, by zwrócić uwagę na pogłębiający się kryzys klimatyczny. Organizatorzy Młodzieżowego Strajku Klimatycznego domagają się od polityków wybranych do parlamentu w październikowych wyborach zdecydowanych działań na rzecz klimatu. 

Data Strajku została wybrana nieprzypadkowo. 29 listopada to Black Friday, czyli czas przedświątecznych wyprzedaży. "Ponieważ przemysłowa przyczynia się do emisji dużej ilości gazów cieplarnianych do atmosfery, ten dzień jest symbolem destrukcyjnej działalności człowieka, która dąży jedynie do chwilowego zysku. Niestety odmówienie udziału w tym dniu, nie rozwiąże kryzysu, z którym się mierzymy. Potrzebne są zmiany na poziomie systemowym, dlatego najlepsze, co możecie zrobić, to przyjść na protest" - piszą organizatorzy.

O co chodzi w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym

Wśród postulatów znajdują się m.in. żądanie, by polski parlament uznał oficjalnie katastrofę klimatyczną. Uczestnicy protestu domagają się "prowadzenia polityki klimatycznej w oparciu o aktualne stanowisko nauki", " zawarcia kompleksowej i aktualnej wiedzy o mechanizmach kryzysu klimatycznego w podstawie programowej na wszystkich szczeblach edukacji", przyjęcia przez parlament RP ustawy powołującej Radę Klimatyczną, której zadaniem będzie opracowanie strategii osiągnięcia neutralności klimatycznej Polski do roku 2040 oraz podjęcia natychmiastowych kroków prowadzących do redukcji emisji gazów cieplarnianych. 

6 grudnia w Madrycie odbędzie się kolejny szczyt klimatyczny. MSK zależy, żeby podpisywane na kolejnych szczytach umowy były wreszcie realizowane.

W Poznaniu strajk rozpoczyna się na Placu Adama Mickiewicza, W Krakowie pod Muzeum Narodowym, we Wrocławiu na Placu Wolności

Twarzą Młodzieżowego Strajku Klimatycznego jest 16-letnia aktywistka ze Szwecji Greta Thunberg. To ona w 2018 r. zapoczątkowała protest przeciwko zmianom klimatu wskutek działalności człowieka. Podczas wrześniowego wystąpienia podczas poświęconemu klimatowi szczytu ONZ w Nowym Jorku skrytykowała w ostrych słowach światowych przywódców za zaniedbania dotyczące ochrony środowiska. Greta Thunberg protestowała też podczas ubiegłorocznego szczytu klimatycznego w Katowicach. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM