Zebrali kilkadziesiąt tysięcy na hospicjum i chorego 2,5-latka. Złodziej uciekł z puszką pełną pieniędzy

Policjanci poszukują złodzieja, który ukradł puszkę z datkami zebranymi podczas charytatywnego biegu w Bieruniu - wykorzystał chwilę nieuwagi, zabrał pieniądze i odjechał samochodem. Według organizatorów łupem mężczyzny mogło paść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Aby zebrać ponownie stracone pieniądze zorganizowano zbiórkę w serwisie zrzutka.pl, gdzie każdy może wpłacić pieniądze.
Zobacz wideo

Do zuchwałej kradzieży doszło w niedzielę podczas Biegu 5. Kopców. Jak podali organizatorzy, pieniądze były zbierane na budowę hospicjum w Tychach oraz leczenie 2,5-letniego Fabiana.

W zawodach wystartowało prawie 700 zawodników. Każdy z uczestników wrzucał do opieczętowanej puszki Fundacji Świetlikowo minimum 30 zł, choć według organizatorów zazwyczaj kwoty były znacznie wyższe.

- Brak słów. Płakać nam się chce, nie wiemy co zrobić. Kilka miesięcy organizacji, poświęcania czasu i coś takiego - mówił "Dziennikowi Zachodniemu" organizator biegu, Michał Żerdka.

Sprawca wykorzystał nieuwagę osoby pilnującej pieniędzy, zabrał puszkę, po czym wsiadł do ciemnego forda mondeo i odjechał. Według świadków rejestracja samochodu zaczynała się od liter KCH (Chrzanów).

Policjanci apelują o zgłaszanie się do nich wszystkich osób, które mogę pomóc w ustaleniu sprawcy. Według Skrzypczyk w przezroczystej puszce mogło być 20 tys. zł; organizatorzy informują na portalu społecznościowym o kwocie kilkudziesięciu tysięcy.

Zdaniem organizatorów biegu, sprawca kradzieży ma ok. 30 lat, 170 cm wzrostu i jest łysy. Był w szarej bluzie lub kurtce. Organizatorzy próbują ustalić, czy mają go na zdjęciach z imprezy. W samochodzie na mężczyznę czekał już kierowca; obaj odjechali w kierunku Chełmu Śląskiego - napisano na profilu "Bieruń - sprawy twojego miasta" na Facebooku.

Organizatorzy biegu,aby ponownie zebrać pieniądze na leczenie i rehabilitację dzieci, zorganizowali zbiórkę w serwisie zrzutka.pl. "Wierzymy, że przy udziale Was wszystkich uda zebrać się pieniądze w wysokości 20 000 zł, które według naszych szacunków zostały skradzione wraz z puchą Świetlikowa". Kilka godzin po uruchomieniu zbiórki, na jej koncie było już ponad 5 tys. zł.  

Link do zbiórki w serwisie zrzutka.pl >>>

Na 8 grudnia organizatorzy zapraszają do udziału w powtórnym biegu po Bieruńskich Kopcach. "Przebiegniemy, przejdziemy tę trasę jeszcze raz, bo chcemy pokazać naszą solidarność i siłę. W Biegu Pięciu Kopców nie liczą się wyniki, liczy się nasza jedność, którą ku dobru dzieciaków potrafimy manifestować." - napisali na stronie zbiórki.

DOSTĘP PREMIUM