Polskie służby udaremniły ogromny przemyt. Przechwycono 2 tony kokainy

Udaremniliśmy największy przemyt co najmniej ostatnich 30 lat; to przemyt około 2 ton kokainy z Kolumbii o wartości około 2 mld zł - poinformował w czwartek premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, przemyt został udaremniony w wyniku działań KAS i CBŚP.
Zobacz wideo

"Udaremniliśmy największy przemyt w historii ostatnich wielu lat, co do wartości, to pewnie największy przemyt w historii co najmniej ostatnich 30 lat" - powiedział szef rządu.

"Uratowaliśmy od łez, tragedii, od złamanych życiorysów i od śmierci nie tylko wielu Polaków, ale również wielu Europejczyków, ponieważ przemyt dotyczył około 2 mld zł wartości, a w tonach to około 2 ton kokainy, narkotyków, które były w specjalny sposób, poprzez specjalne mechanizmy przemytnicze, przemycane z Kolumbii. Udaremnione zostało to poprzez bardzo skuteczne działania Krajowej Administracji Skarbowej i Centralnego Biura Śledczego Policji" - dodał Morawiecki.

"Międzynarodowe grupy przestępcze należą niestety do najlepiej zorganizowanych grup przestępczych, więc profesjonalizm pracowników Krajowej Administracji Skarbowej, Policji i Centralnego Biura Śledczego Policji jest tym większy i tym bardziej mogę powiedzieć: możemy spać spokojnie, ponieważ państwo jest silne i sprawne wobec silnych i sprawnych przestępców i grup przestępczych, a wyrozumiałe wobec słabszych" - mówił premier.

Morawiecki oświadczył, że jest to dla niego "ogromny powód do dumy", że mamy służby finansowe, śledcze i policyjne, których profesjonalizm jest na najwyższym, "co najmniej europejskim, jeśli nie światowym" poziomie.

"Dziękuję za niezwykle sprawną akcję, za odwagę, determinację, profesjonalizm. To przestępcy mają się bać silnego, sprawnego państwa, a nie obywatele mieliby bać się przestępców" - dodał szef rządu.

Nielegalny towar znajdował się w gdyńskiej bazie kontenerowej  relacjonował szef Krajowej Administracji Skarbowej Piotr Walczak:

- Towar był ukryty w kredzie, a więc substancji o konsystencji bardzo podobnej do kokainy. Sam przemyt znaleźliśmy zarówno dzięki nowoczesnym metodom, takim jak skanery, jak i psom służbowym, które wykrywają substancje narkotykowe. 

Funkcjonariusze zlikwidowali też profesjonalne laboratorium kokainy w wynajętym domu w Wielkopolsce, gdzie trafiał przemyt - mówił komendant główny policji Jarosław Szymczyk:

- Weszliśmy do laboratorium. Stężenie chemii było tak wysokie, że nasi koledzy ze straży pożarnej określili, że potrzebnych jest kilka godzin, żeby można było wejść do budynku, ze względu na bardzo duże zagrożenie eksplozją - dodał. 

Służby zatrzymały 7 osób. w tym 4 obywateli Kolumbii, 1 Irańczyka mieszkającego w Niemczech i dwóch Polaków. Usłyszą zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu narkotyków oraz produkcji narkotyków znacznej ilości.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM