Poranne zamieszanie na Lotnisku Chopina w Warszawie. Były problemy w wieży kontroli lotów

Między 8:20 a 9:00 ruch samolotów na Lotnisku im. Chopina w Warszawie był wstrzymany. Jak informuje TOK FM rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, powodem była niedyspozycja jednego z kontrolerów lotów. Ale w tle są również inne okoliczności.
Zobacz wideo

Przerwa na Lotnisku im. Chopina trwała niespełna godzinę. - Wszystko przez niedyspozycję jednego z kontrolerów lotów - poinformował rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Paweł Łukaszewicz. Teraz samoloty startują i lądują bez problemów.

Jednak jak nieoficjalnie usłyszał od jednego z pracowników wieży reporter TOK FM Krzysztof Horwat, poranne zamieszanie miało związek również z problemami grafikowymi, wynikającymi ze zmian w organizacji pracy. A to właśnie one są powodem trwającego od początku tygodnia protestu kontrolerów lotów. Chodzi m.in. o plan odebrania im jednego dnia odpoczynku. Kontrolerzy protestują też przeciwko jednemu z przełożonych, który ma wprowadzać na wieży nerwową atmosferę. 

Wczorajsze rozmowy na ten temat - jak informowała Polska Agencja żeglugi Powietrznej - zakończyły się o godzinie 2:30 w nocy "w duchu wzajemnego zrozumienia". Rozmowy mają być kontynuowane. Choć na wieży mówi się raczej o tym, że sytuacja jest patowa. Wszyscy jednak zamierzają wrócić do stołu rozmów jeszcze dzisiaj.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM