Ponad 400 pożarów w całym kraju. Do najtragiczniejszych doszło w Warszawie

W Wigilię i pierwszy dzień świąt strażacy wyjeżdżali łącznie do ponad 1,6 tys. zdarzeń; doszło do 416 pożarów, zginęło pięć osób - przekazał w czwartek PAP rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak. Do najtragiczniejszych pożarów doszło na warszawskim Bemowie - w dwóch zginęły cztery osoby.
Zobacz wideo

W Wigilię i pierwszy dzień świąt strażacy wyjeżdżali łącznie do ponad 1,6 tys. zdarzeń; doszło do 416 pożarów, zginęło pięć osób - przekazał w czwartek PAP rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak.

Jak poinformował rzecznik komendanta głównego PSP, w Wigilię i pierwszy dzień Bożego Narodzenia strażacy interweniowali łącznie 1622 razy. W tym czasie w całej Polsce doszło do 416 pożarów, w których zginęło 5 osób, a 22 zostały ranne. Cztery spośród 5 ofiar śmiertelnych to osoby, które zginęły w dwóch pożarach na warszawskim Bemowie. W środę (25 grudnia) wieczorem wybuchł pożar w mieszkaniu na czwartym piętrze przy ul. Czumy 2. W jego wyniku dwie osoby zmarły. Dzień wcześniej, w Wigilię, pożar wybuchł w domku jednorodzinnym przy ul. Dorohuskiej. W jego wyniku zmarły dwie starsze osoby.

Więcej interwencji, mniej pożarów

Aż 1078 interwencji Państwowej Straży Pożarnej wiązało się głównie ze złą pogodę i z wypadkami drogowymi; w tych zdarzeniach zginęło 14 osób, a 270 zostało rannych. W 128 przypadkach wyjazdy strażaków były skutkiem fałszywych alarmów.

- W ciągu tych dwóch dni strażacy 30 razy podejmowali interwencje związane z emisją tlenku węgla, w których poszkodowanych zostało 20 osób. Nikt na szczęście nie zginął - powiedział PAP rzecznik KG PSP st. bryg. Paweł Frątczak.

Rzecznik zaznaczył, że w porównaniu z 2018 r. w tym roku w Wigilię i święta  było więcej interwencji, a mniej pożarów. W roku ubiegłym doszło do 459 takich zdarzeń; ofiar śmiertelnych pożarów było tyle samo, a liczba rannych - zbliżona. Na zwiększenie liczby tegorocznych wyjazdów PSP wpływ miały interwencje w czasie Wigilii, kiedy strażacy 170 razy usuwali skutki silnego wiatru i opadów deszczu - głównie na Podkarpaciu oraz w Małopolsce i na Śląsku.

DOSTĘP PREMIUM