Stok narciarski jest dalej niż zapewniał organizator? Możesz żądać rekompensaty

Jeżeli stok był dalej niż zapewniał organizator, można żądać rekompensaty. Obniżka ceny należy się za cały okres, kiedy biuro nie wywiązało się z umowy - przypomina w piątkowym wydaniu "Rzeczpospolita".
Zobacz wideo

"Rzeczpospolita" radzi, że jeśli w trakcie imprezy klient stwierdzi wadliwe wykonywanie umowy, powinien od razu zawiadomić o tym biuro podróży. "Informacje o sposobie zgłaszania nieprawidłowości i procedurach rozpatrywania skarg powinny znaleźć się w umowie z organizatorem" - podkreśla dziennik.

"Klienci biur podróży, wyjeżdżając na ferie, powinni zabrać ze sobą umowę, program imprezy, katalog oraz warunki uczestnictwa. Pomoże im to w sprawdzeniu, czy organizator wywiązuje się z zobowiązań" - przypomina "Rz". 

"Jeżeli np. na stok trzeba dojeżdżać dłużej, niż zapewniał organizator imprezy, a łazienka jest w korytarzu zamiast w pokoju, będzie można reklamować wycieczkę" - podkreśla, zaznaczając, że niezadowolony turysta może domagać się odszkodowania także po powrocie z wycieczki.

Roszczenia turystów przedawniają się dopiero po trzech latach - zaznacza "Rz" w piątkowym materiale.

"Turysta ma prawo do odszkodowania lub zadośćuczynienia za poniesione szkod lub krzywdy, których doznał w wyniku niezgodności. Organizator wypłaca je niezwłocznie, chyba że udowodni, że winę ponosi sam podróżny lub osoba trzecia, niezwiązana z wykonywaniem usług turystycznych objętych umową o udział w imprezie turystycznej, a niezgodności nie dało się przewidzieć lub uniknąć. Odszkodowanie nie należy się także, gdy niezgodność z umową została spowodowana nieuniknionymi i nadzwyczajnymi okolicznościami" - pisze dziennik. 

"Rz" przypomina, że w ewentualnej reklamacji trzeba dokładnie opisać wady wyjazdu oraz dołączyć do niej jak najwięcej dowodów, np. zdjęcia, kopie rachunków (np. za karnet narciarski, saunę, basen i inne usługi, które miały być zawarte w cenie imprezy).

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

DOSTĘP PREMIUM