TVN24: Nie żyje dziennikarz Krzysztof Leski, padł ofiarą zabójstwa

Znany dziennikarz i bloger Krzysztof Leski nie żyje - podaje tvn24.pl. Według informacji dziennikarzy portalu, mężczyzna padł ofiarą zabójstwa.

Jak informuje portal tvn24.pl, domniemany sprawca miał sam zgłosić się na policję. To 24-letni mężczyzna. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie przekazał dziennikarzom, że 24-latek został zatrzymany w Krakowie.

"Według informacji śledczych zatrzymany 24-latek i Krzysztof Leski znali się od jesieni ubiegłego roku. W ostatnich miesiącach mężczyzna mieszkał w mieszkaniu należącym do pokrzywdzonego" - podaje tvn24.pl. 

24-latek usłyszał zarzut zabójstwa

Polska Agencja Prasowa doprecyzowała, że śledztwo ws. zabójstwa znanego dziennikarza prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola. Ciało Leskiego zostało znalezione w poniedziałek w jego mieszkaniu właśnie na Woli. Również w poniedziałek zatrzymano 34-latka podejrzewanego o dokonanie zbrodni.

- 24-latek zgłosił się do funkcjonariuszy policji patrolujących Rynek Główny w Krakowie, oświadczając, iż w nocy z 31 grudnia 2019 roku na 1 stycznia 2020 roku pozbawił życia Krzysztofa L. - podał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński. Mężczyzna powiedział, gdzie i jak to zrobił. Policjanci potwierdzili prawdziwość tych informacji podczas swoich czynności.

We wtorek prokurator przedstawił 24-letniemu Łukaszowi B. zarzut zabójstwa dziennikarza poprzez zadanie rany ciętej w szyję. - Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień - przekazał prokurator Łapczyński.

Prokuratura złożyła do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Łukasza B. Posiedzenie w tej sprawie odbędzie się w środę.

Kim był Krzysztof Leski?

Krzysztof Leski 9 stycznia skończyłby 61 lat. To wieloletni dziennikarz. Karierę rozpoczął już na początku lat 80. jako publicysta prasy wydawanej przez Niezależne Zrzeszenie Studentów i redaktor naczelny Biuletynu Informacyjnego NZS na Politechnice Warszawskiej. Po 1989 roku pracował m.in. w "Gazecie Wyborczej", Telewizji Polskiej i Polskim Radiu.

W 2011 roku został odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski - "za wybitne zasługi dla rozwoju niezależnego dziennikarstwa, za działalność na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, wolności słowa i wolnych mediów".

W ostatnich latach nie pracował już zawodowo w mediach, ale aktywnie udzielał się w mediach społecznościowych, od 2017 roku - przez ponad rok - codziennie komentował "Wiadomości" TVP.

DOSTĘP PREMIUM