Abp Jędraszewski Człowiekiem Roku klubów "Gazety Polskiej". "Niezłomny obrońca wiary. Nie uległ zastraszaniu"

Tygodnik przyznał nagrodę duchownemu, który środowisko LGBT uważa za "tęczową zarazę" a "ekologizm" za zjawisko niebezpieczne.
Zobacz wideo

"Z wielką radością informujemy, że nagrodę Klubów "Gazety Polskiej" za rok 2019 otrzymał arcybiskup Marek Jędraszewski. Taki jest werdykt zdecydowanej większości naszych klubowiczów. Arcybiskup Jędraszewski dał się poznać jako niezłomny obrońca wiary i głosiciel prawdy. Nie uległ zastraszaniu i represjom" - tak "GP" uzasadnia przyznanie nagrody metropolicie krakowskiemu. 

"Arcybiskup Jędraszewski znany jest z tego, że nie boi się mówić prawdy o dzisiejszym świecie, nawet jeżeli wielu to przeszkadza. Nazywa zło złem, a grzech - grzechem" - przekazał tygodnik. 

Gazeta przypomniała wypowiedź abp. Jędraszewskiego wygłoszoną podczas mszy świętej na Wawelu w siódmą rocznicę katastrofy smoleńskiej. "Siedem lat czekaliśmy na słowa prawdy tak wysokiego dostojnika kościelnego o tej strasznej krzywdzie, jakiej doznali Polacy w kwietniu 2010 roku. Bo kto wcześniej miał odwagę powiedzieć, że staliśmy się ofiarami bezwzględnej mistyfikacji?" - cytowała "Gazeta Polska". "Symbolem mistyfikacji, której próbowano nadać wagę ostatecznej interpretacji przyczyny katastrofy, stała się słynna "pancerna brzoza" - czytamy dalej.

Tygodnik przytoczył również słowa arcybiskupa wypowiedziane w ubiegłym roku podczas mszy w Bazylice Mariackiej z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego: "Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. (...) Nie czerwona, ale tęczowa". 

Nie był to jednak pierwszy raz, kiedy duchowny krytykował środowisko LGBT. W czerwcu, podczas uroczystości Bożego Ciała stwierdził, że "karta LGBT i instrukcje WHO są w istocie programami deprawacji dzieci". Z kolei w kwietniu abp Jędraszewski wymienił "gender, LGBT i kryzys wartości w szkołach" jako to, co "uderza w godność człowieka". 

"Ekologizm to zjawisko niebezpieczne"

Metropolita znany jest również z krytyki Grety Thunberg. - To powrót do Engelsa i do jego twierdzeń, że małżeństwo to kolejny przejaw ucisku, a w imię równości trzeba zerwać z całą tradycją chrześcijańską, bez której my - Europejczycy, nie zrozumiemy się, bo jesteśmy w niej wychowywani od tysiącleci - mówił hierarcha, komentując manifest, pod którym podpisała się m.in. szwedzka aktywistka. Jego zdaniem "ekologizm to zjawisko niebezpieczne"

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM