Dopiero styczeń, a Polsce już zagraża susza. W płytkich studniach może zabraknąć wody

Aż 11 województw jest zagożonych suszą - szacują Wody Polskie. A Państwowy Instytut Geologiczny wylicza obszary, na których już wkrótce mogą się pojawić problemy z wodą w studniach.
Zobacz wideo

Trzy czwarte województwa lubelskiego, część terytorium województw: opolskiego i śląskiego, a także centralna część kujawsko-pomorskiego i północno-zachodnia część mazowieckiego - to tereny zagrożone lub już objęte niżówką wód podziemnych - informuje Państwowy Instytut Geologiczny. Oznacza to, że wkrótce mogą się tam pojawić problemy z wodą w studniach sięgających płytszych warstw wodonośnych. I to mimo że mamy dopiero styczeń. Z kolei przedsiębiorstwo Wody Polskie podało, że w aż 11 województwach mamy już do czynienia z zagrożeniem suszą.

Wyjątkowo ciepły grudzień

Miniony grudzień należał do najcieplejszych i najsuchszych od lat - był o dwa stopnie cieplejszy od wieloletniej średniej, do tego opady były mniejsze niż zwykle. W rekordowo suchym Płocku spadło tylko około 17 procent deszczu lub śniegu, który normalnie powinien spaść w tym miesiącu.

Polska ma duże rezerwy wód podziemnych, ale żeby z nich skorzystać, trzeba będzie sięgać coraz głębiej - mówi Agnieszka Kowalczyk z Państwowego Instytutu Geologicznego. W gminach, gdzie używa się płytkich studni, mogą być problemy. - Takie studnie są w Polsce jeszcze w użytku, w różnych powodów. Często z przyczyn technicznych - ciężko jest wywiercić głębszą studnię i dostać się do wody - tłumaczy. 

Na skutek zmian klimatycznych czas potrzebny na regenerację wód podziemnych może być coraz dłuższy. Hydrogeolog zaznacza, że o ich zasoby również trzeba dbać, unikając zanieczyszczeń. - Niebezpieczne są wszelkie dzikie wysypiska. Mamy problem wyrzucania leków - to, że my coś wyrzucimy i nie będziemy się tym interesować, nie oznacza, że nie zainteresuje się tym przyroda - tłumaczyła Agnieszka Kowalczyk.

Pobierz Aplikację TOK FM i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny