NIK sprawdzi jak do walki z koronawirusem przygotowana jest Polska. Marian Banaś zapowiedział też kontrole w TVP, NBP i SOP

W związku z pojawieniem się koronawirusa w Europie, prezes NIK Marian Banaś podjął decyzję o rozpoczęciu kontroli ws. przygotowania Polski do działania w obliczu zagrożenia epidemią. To jednak nie są jedyne kontrole zapowiedziane przez Izbę na 2020 rok. NIK weźmie na cel także ważne dla rządzących instytucje: TVP, NBP i SOP.
Zobacz wideo

NIK chce sprawdzić, jak przygotowany jest system ochrony zdrowia w Polsce do działania w sytuacji stwierdzenie przypadków wystąpienia w Polsce chorób szczególnie niebezpiecznych i wysoce zakaźnych.

"W związku z pojawieniem się w Europie koronawirusa Prezes NIK Marian Banaś podjął decyzję o natychmiastowym rozpoczęciu kontroli rozpoznawczej. NIK sprawdzi, jak przygotowane jest państwo do działania w obliczu realnego zagrożenia epidemią" - czytamy w komunikacie na stronie Izby. 

Kontrola ma objąć wszystkie kluczowe elementy systemu ochrony przed "tego rodzaju zagrożeniami". Jak zapowiada Izba, zostanie ona przeprowadzona w wytypowanych szpitalach, na lotniskach, w portach morskich oraz jednostkach ratownictwa medycznego i stacjach sanepidu. 

Kontroli ma zostać poddane także Ministerstwo Zdrowia oraz wojewodowie, którzy odpowiadaja za "przygotowanie i koordynację działań w takich sytuacjach". 

Na celowniku NIK także TVP, SOP i płace w NBP

Sprawdzenie stanu służby zdrowia to jednak nie jest jedyna kontrola, którą zapowiedział NIK w 2020 roku - w sumie Izba chce przeprowadzić ich około 90. 

Jednym z tematów przewodnich zapowiedzianych kontroli jest bezpieczeństwo. Kontrolerzy Izby zajmą się, więc m.in. audytem stanu przygotowania Służby Ochrony Państwa do wypełniania ustawowych zadań czy zdolnością Sił Zbrojnych do szybkiego osiągnięcia gotowości mobilizacyjnej i bojowej w wypadku zagrożeń zewnętrznych. 

Jak podkreślono w komunikacie, z "bezpieczeństwem wiąże się również stan finansów państwa". NIK ma zamiar przeprowadzić z tego tytułu dwie kontrole dotyczące Narodowego Banku Polskiego. Jedna będzie dotyczyć wykonania założeń polityki pieniężnej w 2019 roku, a druga ma sprawdzić, czy "sam NBP prawidłowo, przejrzyście i gospodarnie zarządzał swoimi finansami w latach 2015–2020".

Jak podkreślał w komunikacie wideo prezes NIK Marian Banaś, "wokół pensji niektórych pracowników NBP były kontrowersje". - Temat kontroli obejmuje, więc okres szerszy. Pozwoli przyjrzeć się funkcjonowaniu gospodarki finansowej naszego banku centralnego w perspektywie kilkuletniej - zapowiedział prezes.

Na celowniku NIK znalazło się też zarządzanie majątkiem i finansami TVP oraz "dbałość organów administracji publicznej o podtrzymywanie tożsamości kulturowej i językowej mniejszości narodowych".

Kontrolerzy sprawdzą także, czy przygotowania do budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego przebiegają zgodnie z założeniami i czy organy państwa prowadzą skuteczne działania na rzecz stabilizacji cen prądu.

Raport NIK ws. afery GetBack. Zawiodły wszystkie instytucje państwa

W ubiegłym tygodniu Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport ws. afery GetBack. Kontrolerzy stwierdzili, że zawiodły w jej sprawie wszystkie instytucje państwa.  od Komisji Nadzoru Finansowego po Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM