Wstrząs w kopalni Rudna w Polkowicach. Jeden górnik nie żyje

Trzech górników, którzy odnieśli obrażenia w wyniku wstrząsu w należących do KGHM ZG Rudna w Polkowicach (Dolnośląskie), zostało wywiezionych na powierzchnię. Czwarty z górników jest transportowany na górę. Jeden z poszukiwanych górnik nie żyje.

Do wstrząsu doszło na oddziale G24 kopalni Rudna w Polkowicach. Lidia Marcinkowska-Bartkowiak, dyrektor naczelna ds. komunikacji w KGHM, podała, że trzem górnikom udzielana była pomocy lekarska na dole w kopalni.

Po godz. 14 służby prasowe KGHM podały, że trzej górnicy zostali wywiezieni z kopalni na powierzchnię. "Lekarz zdecyduje o dalszym postępowaniu" - podano. Czwarty z poszkodowanych górników, który jak wynika ze wstępnych informacji ma uraz nogi, jest transportowany na powierzchnię.

Po godzinie 15 okazało się, że górnik, którego poszukiwały służby, nie żyje. 

DOSTĘP PREMIUM