Gdzie są jabłka kupione przez firmę Eskimos? Min. Ardanowski broni się przed oskarżeniami

Żyjemy w świecie konfabulacji, donosów i wymysłów, również pracowników ministerstwa rolnictwa - tak szef resortu, Jan Krzysztof Ardanowski, broni się przed oskarżeniami o nieprawidłowości przy interwencyjnym skupie jabłek w 2018 roku.

Zajmowała się nim - wybrana bez przetargu - prywatna firma Eskimos, która dostała na ten cel 100 milionów złotych kredytu od państwa. Pieniędzy nie oddała. Opozycja domaga się od Ardanowskiego wyjaśnień, wiceszefowa sejmowej komisji rolnictwa, Dorota Niedziela z Platformy Obywatelskiej przypomina, że dwa lata temu minister wprost mówił o "zaprzyjaźnionej firmie". - Na jakiej podstawie została wyłoniona ta firma? - pytała Niedziela. 

Chciała też wiedzieć, na jakiej podstawie udzielono jej gwarancji finansowych i co dziś dzieje się z jabłkami i przetworami. Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski na posiedzeniu sejmowej komisji szybko przeszedł do kontrataku, a oskarżenia nazywał niepotwierdzonymi. - Mogę odpowiadać przed Sejmem, Trybunałem Stanu czy śledczymi, jeśli zostaną wykryte jakieś nieprawidłowości. Na razie to insynuacje - grzmiał Ardanowski. 

Bagatelizował też swoje słowa o zaprzyjaźnionej firmie. - Może kradłem razem z nią, bo i takie sugestie były. Powiedziałem to w tym znaczeniu, że ta firma podjęła się karkołomnej pomocy polskim sadownikom - tłumaczył się minister rolnictwa. 

Produkty i sprzęt Eskimosa przejął Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Opozycja chce, by związki resortu rolnictwa z firmą zbadała Najwyższa Izba Kontroli. Śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy skupie prowadzi Prokuratura w Warszawie na zlecenie Centralnego Biura Antykorupcyjnego

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (35)
Gdzie są jabłka kupione przez firmę Eskimos? Ardanowski broni się przed oskarżeniami
Zaloguj się
  • 0zatkaokakao0

    Oceniono 20 razy 16

    Panie ministrze - zamiast pierdołY opowiadać PO PROSTU UDZIEL QRWA ODPOWIEDZI NA PYTANIA - BEZ PRZEKAZU Z ŻOLIBORZA !!!

  • malepifko

    Oceniono 16 razy 12

    Pierwszy milion trzeba ukraść?

  • alpepe

    Oceniono 18 razy 12

    Dajcie mu spokój, im się po prostu te pieniądze należały. Dojna zmiana.

  • guru133

    Oceniono 15 razy 11

    I znowu złodziejstwo pod parasolem sekty kurdupla z Nowogrodzkiej i leszcza z MS.

  • takaprawda3000

    Oceniono 14 razy 8

    KLEMPA ukradła tornistry dla dzieci, ZALEWSKA ubrania dla potrzebujących, a ARDANOWSKI wyprowadził 100 mln.

    Dobrze że mamy takich świetnych rządzących, a nie tych złodziei z PEŁO co za Państwowe jedli luksusowe ośmiorniczki po 8 PLNów za kilogram.

  • czarnyminio

    Oceniono 11 razy 7

    Jakaś mała gruba baba z przetłuszczonymi włosami zapylała z plecakami w łapach i gubiła jabłka.

  • jerz1444

    Oceniono 10 razy 6

    Kolejny pisowski złodziej.Ten połakomił się na jabłka ( nie wspominając tych 100 milionów zł ), wcześniej Kempa połasiła się na tornistry dla dzieci z Aleppo a Zalewska kradła co lepsze ciuchy z kontenerów PCK, że nie wspomnę
    tzw "premii co to im się należały" a były zwykłą kradzieżą publicznych pieniędzy.

  • getz54

    Oceniono 10 razy 6

    Gliński odkupił od siebie ,,na słupa,, za państwowe pieniądze obraz ,,Dama z Łasiczką,, Ardanowski zrobił sobie za 100
    mln państwowych pieniędzy zapas jabłek do karmienia bobrów,, które są ulubionym przysmakiem ministra rolnictwa.
    Co w tym złego, jabłek bobrom starczy zaledwie na 300 lat.

  • six_a

    Oceniono 9 razy 5

    zalewska pewnie zeżarła.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX