Konkurs na nowego dyrektora Teatru Bagatela. Poprzedniemu postawiono zarzuty dot. molestowania

Kraków ogłasza konkurs na nowego dyrektora Teatru Bagatela - po tym jak umowa z dotychczasowym dyrektorem Henrykiem Jackiem S. została rozwiązana gdy prokuratura postawiła mu m.in. zarzuty molestowania seksualnego.
Zobacz wideo

- Osoby, które chcą pokierować placówką, mają czas do 16 marca na złożenie dokumentów - mówi Katarzyna Olesiak z miejskiego wydziału kultury. Kandydaci muszą złożyć m.in. życiorys, list motywacyjny, autorski program realizacji zadań w teatrze i wizję repertuaru na najbliższe pięć sezonów artystycznych.

Nowy dyrektor będzie mógł - wzorem poprzednika - łączyć stanowisko menadżerskie i artystyczne. - Te oferty, które spełnią wymagania formalne - tych kandydatów zaprosimy na rozmowy kwalifikacyjne w obecności wszystkich członków komisji konkursowej - mówi Katarzyna Olesiak.

- Ustawa teraz nie dzieli na dyrektora naczelnego i artystycznego, tylko jest mowa o dyrektorze w instytucji kultury. A to, czy dyrektor, z którym podpiszemy kontrakt, będzie dyrektorem artystycznym, to już będzie uregulowane w kontrakcie - dodaje Olesiak.

Urzędnicy szacują, że nowy dyrektor zacznie pracę od września.

Henryk Jacek S. kierował Bagatelą przez ponad 20 lat - od 1 września 1999 do 31 stycznia 2020. Jesienią zeszłego roku grupa kobiet, m.in. aktorek teatru oskarżyła go o molestowanie i mobbing. Śledztwo w sprawie nadużyć w Bagateli zostało wszczęte na początku listopada. Po przesłuchaniach pokrzywdzonych dyrektorowi postawiono w prokuraturze zarzuty nakłaniania kobiet do poddania się czynności seksualnej oraz łamania praw pracowniczych. Za te czyny grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

Jak informowała prokuratura, Jacek S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Prokurator zadecydował o zastosowaniu wobec niego dozoru policji - stawiennictwa jeden raz w tygodniu; poręczenia majątkowego w wysokości 50 tys. zł, a także zakazu zbliżania się do osób pokrzywdzonych i pełnienia funkcji dyrektora. Miasto rozwiązało z nim kontrakt.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM