Prezydent nie ma wątpliwości, że KRS została wybrana prawidłowo. Nawet sprawa poparcia dla sędziego Nawackiego nie jest problemem

- Po piątkowej publikacji list poparcia do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, prezydent Andrzej Duda nie ma wątpliwości co do legalności KRS - mówi w rozmowie z reporterem TOK FM prezydencki minister Paweł Mucha.
Zobacz wideo

O składzie nowej - upolitycznionej KRS - zdecydowali posłowie w jednym głosowaniu, a nie głosując nad poszczególnymi kandydatami. To, zdaniem krytyków, może budzić wątpliwości co do legalności wyboru, w kontekście sprawy listy poparcia dla Macieja Nawackiego. Prezes Sądu rejonowego w Olsztynie złożył listę, na której było 28 podpisów (wymagane jest 25), choć kilka zgłosiło chęć wycofania swojego poparcia. Ja argumentuje największa organizacja sędziowska, Stowarzyszenie Iustitia, poparcie wycofało aż pięć osób, więc Nawacki nie miał w momencie glosowania wymaganej liczby podpisów. 

Ale prezydencki minister nie ma żadnych wątpliwości w sprawie list Macieja Nawackiego. -  Moim zdaniem wszystko jest zgodne z ustawą; zresztą jest opinia Kancelarii Sejmu w tej sprawie. Nie ma żadnych takich wątpliwości prawnych, które wskazywałby, że sam fakt zgłoszenia  był dokonany nieprawidłowo. Na tej liście jest 28 nazwisk - mówił w rozmowie z reporterem TOK FM. 

Podpisów jest 28, bo nie zostały wycofane, gdyż sędzia Nawacki - a potem Kancelaria Sejmu - argumentowali, że poparcia nie można wycofać, jeśli raz złoży się podpis. 

Paweł Mucha dodał, że prezydent Andrzej Duda, nadal wstrzymuje się z powoływaniem sędziów nominowanych przez nową KRS. Według zapewnień - tak będzie do czasu rozwiązania sporu kompetencyjnego między Sądem Najwyższym, Sejmem a prezydentem przez Trybunał Konstytucyjny.

TK ma zająć się tą sprawą przed końcem lutego.

Posłuchaj dzięki aplikacji TOK FM

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM