Jerzy Owsiak wygrał proces z Krystyną Pawłowicz. Była posłanka PiS musi zapłacić

Jerzy Owsiak prawomocnie wygrał proces z Krystyną Pawłowicz. Była posłanka PiS, a obecnie sędzia Trybunału Konstytucyjnego pozwała szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za to, że miał inspirować założenie strony internetowej o nazwie "Ruch Wypier... Krystyny Pawłowicz w Kosmos".
Zobacz wideo

Jak zdecydował we wtorek Sąd Apelacyjny w Warszawie, Jerzy Owsiak nie musi przepraszać Krystyny Pawłowicz, czego domagała się była posłanka Prawa i Sprawiedliwości. "Sędzia Marzanna Góral oddaliła pozew. Była posłanka musi zapłacić Owsiakowi blisko 4 tys. zł za prawnika" - informuje "Gazeta Stołeczna".

Dziennik przypomina, że obecna sędzia TK pozwała Owsiaka za to, że w odpowiedzi na krytyczne wypowiedzi Krystyny Pawłowicz wobec Władysława Bartoszewskiego, WOŚP czy Przystanku Woodstock (jeszcze z 2014 roku), nazwał ją "kobietą z poglądami rodem z PRL". Pawłowicz przekonywała także, że szef WOŚP miał ogłosić konkurs na rozwinięcie skrótu RWKPwK. W tym czasie, od kilku miesięcy, istniała już strona na Facebooku pod nazwą "Ruch Wypier… Krystyny Pawłowicz w Kosmos".

"Pod koniec listopada 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że Owsiak powinien przeprosić Pawłowicz za naruszenie jej dóbr osobistych" - przypomina "Stołeczna". Jednak - jak podaje dalej dziennik - pełnomocniczka Owsiaka odwołała się od tego wyroku. Złożyła też wniosek o unieważnienie procesu w pierwszej instancji, ponieważ orzekał w nim sędzia delegowany Krzysztof Świderski. "Jego awans Pawłowicz opiniowała (a nawet wystawiła laurkę), gdy była członkiem Krajowej Rady Sądownictwa" - pisze "Stołeczna".

Proces nie został unieważniony. Jednak we wtorek sędzia Marzanna Góral stwierdziła, że ocena prawna zachowania szefa WOŚP w wyroku sądu pierwszej instancji była "częściowo wadliwa". Podała, że Owsiak nie był inicjatorem utworzenia strony RWKPwK i nie musi za to przepraszać.

To nie jedyna sprawa między Krystyną Pawłowicz i Jerzym Owsiakiem. 30 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał wyrok sądu I instancji w sprawie, jaką była posłanka PiS wytoczyła twórcy WOŚP. Chodzi o słowa wykrzykiwane przez Owsiaka podczas festiwalu Przystanek Woodstock w 2017 roku: "Niech pani spróbuje seksu. Poczuje pani motyle w brzuchu, poczuje pani rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiat we włosach, a przez to w głowie też się może poukładać".

Sąd stwierdził winę oskarżonego, ale nie uznał go za osobę skazaną. Owsiak ma też zapłacić 3 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. Wyrok jest prawomocny.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM