Większość ankietowanych pielęgniarek i położnych doświadcza agresji, najczęściej od pacjentów i ich rodzin

Spośród 817 ankietowanych pielęgniarek i położnych aż 768 osób doświadczyło agresji w placówkach ochrony zdrowia i innych instytucjach - wynika z ankiety przeprowadzonej przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych.
Zobacz wideo

Agresja wobec personelu medycznego przybiera różne formy: od agresji werbalnej, przejawiającej się w atakach słownych, mającej na celu psychiczne zranienie drugiej osoby, aż po napaść fizyczną. Najczęstszą formą agresji, z jaką spotykali się badani, była przemoc fizyczna - groźby, szturchania, popychania.

Zachowania agresywne występowały w 21 rodzajach placówek ochrony zdrowia i innych instytucjach, takich jak domy pomocy społecznej czy żłobki. Najbardziej narażeni na przemoc byli pracownicy oddziałów szpitalnych, następnie w SOR i Izbach Przyjęć, nieco mniej na psychiatrii. Zdaniem ankietowanych taka sytuacja wynika z tego, że panuje przekonanie, że jest to ryzyko wpisane w miejsce pracy i brak jest możliwości zgłoszenia takich przypadków.

Wśród sprawców zachowań agresywnych ankietowani pracownicy medyczni wymienili: pacjenta (691 zgłoszeń), rodzinę pacjenta (616 zgłoszeń), innych pracowników medycznych. Najczęstszą formą agresji, z jaką spotykali się badani, była przemoc fizyczna - groźby, szturchania, popychania - wynika z ankiety.

Prawo swoje, rzeczywistość swoje

W 2012 roku wprowadzono nowelizację ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Na jej mocy przedstawiciele zawodów medycznych, podczas wykonywania obowiązków służbowych korzystają z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego. Oznacza to, że naruszenie nietykalności cielesnej, zniewaga czy czynna napaść na pielęgniarkę, położną może skutkować karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności.

W większości podmiotów leczniczych w Polsce brak jest jednak rejestrów monitorujących zachowania agresywne oraz procedur regulujących postępowanie w sytuacji agresywnego zachowania pacjenta lub jego osób bliskich. Brak jest również osób przeszkolonych, które mogłyby zareagować w sytuacji agresywnych zachowań - wskazano we wnioskach z ankiety.

W Polsce brak również procedur regulujących postępowanie w przypadku agresywnych zachowań. - Jako samorząd zawodowy wnioskujemy o podjęcie działań legislacyjnych nakładających stosowne zobowiązania na podmioty zatrudniające kadry medyczne, jak: opracowanie procedury umożliwiającej pielęgniarce, położnej natychmiastowe powiadomienie odpowiednich służb o grożącym niebezpieczeństwie; organizację szkoleń dla personelu z psychologiem, prawnikiem, policją w zakresie komunikacji z pacjentem oraz jak należy reagować na zachowanie agresywne - powiedziała Zofia Małas, prezes NRPiP.

Ankieta dostępna jest na stronie Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych od grudnia 2019 r. Cały czas zbierane są dane dotyczące zachowań agresywnych wobec pielęgniarek i położnych w opiece zdrowotnej, które następnie są przekazywane do Ministerstwa Zdrowia.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Pielęgniarki doświadczają agresji - raport Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych
Zaloguj się
  • Lola Dąb

    Oceniono 3 razy 3

    Agresja...nawet pracodawca jest agresywny do pielęgniarek

  • Wojciech Joński

    Oceniono 4 razy 0

    Po prostu jako społeczeństwo schamieliśmy. Przykład idzie z góry. Dużo wody musi w Wiśle spłynąć, zanim to wszystko wróci do cywilizowanej formy !

  • Paweł

    Oceniono 3 razy -1

    Ważne że posłowie z pis są chronieni...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX