Warszawa. Billboardy i reklamy nie znikną tak szybko. Wojewoda wyrzucił do kosza uchwałę krajobrazową. Miasto zapowiada odwołanie

Wszechobecne billboardy i banery reklamowe nieprędko znikną z warszawskich ulic. Przyjęta niedawno przez radnych uchwała krajobrazowa, która miała uregulować m.in. tę kwestię, została właśnie unieważniona przez wojewodę mazowieckiego Konstantego Radziwiłła. Władze stolicy zapowiadają złożenie skargi do sądu w tej sprawie.
Zobacz wideo

Prace nad uchwałą krajobrazową trwały w Warszawie przez kilka lat. Rozpoczęły się na przełomie 2015 i 2016 roku. W 2017 roku zaprezentowano pierwszy projekt dokumentu, a rok później przeprowadzono konsultacje społeczne. Zgłoszonych zostało ponad dwa tysiące uwag. Uchwała ostatecznie została przyjęta w styczniu tego roku. Niemal jednomyślnie. Za było 51 radnych (na 60). Teraz nieważność dokumentu stwierdził wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł (PiS).

- Warszawa potrzebuje dobrych regulacji dotyczących ładu w przestrzeni miejskiej. Uchwała krajobrazowa musi być jednak przyjęta zgodnie z prawem - powiedział na wtorkowej konferencji. Wojewoda przekonywał, że stwierdzając nieważność uchwały, brał jedynie pod uwagę jej zgodność z prawem. Zapewnił, że na jego decyzję nie miały wpływu żadne względy pozamerytoryczne.

Co zatem wytknął w projekcie uchwały Radziwiłł? Głównie to, że dokument, który został wyłożony do konsultacji i skierowany do uzgodnienia z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków jesienią 2018 roku - w toku dalszych prac przeszedł istotne zmiany, które nie były już później konsultowane.

W ocenie wojewody, zmiany wprowadzone do uchwały nie miały jedynie charakteru redakcyjnego. Dotyczyły m.in. definicji nośników reklamowych, szyldów, dopuszczalnej liczby szyldów umieszczanej na jednej nieruchomości przez jeden podmiot, a także ich maksymalnej powierzchni. Według Radziwiłła po wprowadzeniu tak daleko idących zmian projekt powinien być ponownie wyłożony do konsultacji społecznych.

Wojewoda przypomniał też, że uchwałą krajobrazową zajmuje się także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. - UOKiK zwrócił uwagę na kwestię nośników komunikacji miejskiej i zagrożenie stworzenia monopolu. W tej sprawie UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające, czy przepisy naruszają ustawę o ochronie konkurencji i konsumenta - dodał Radziwiłł. Wskazał, że obawy urzędu wzbudziła możliwość stworzenia przez spółkę AMS z grupy Agora monopolu i wyeliminowania z rynku innych firm z branży reklamowej.

Ratusz zapowiada odwołanie do sądu

Wiadomość o stwierdzeniu nieważności uchwały krajobrazowej wywołała szereg negatywnych komentarzy.

"Wojewoda Mazowiecki unieważnił uchwałę antyreklamową. Warszawa dalej będzie tonąć w wizualnym śmietniku. Lobby reklamowe zaciera ręce. Czy PiS obrał sobie za punkt honoru wkurzenie wszystkich możliwych ludzi przed wyborami?" - napisał na Twitterze Jan Śpiewak, szef stowarzyszenia Wolnego Miasta Warszawy.

"Czytam uzasadnienie uchylenia uchwały Krajobrazowej. Wojewoda pokazuje w nim wyciągnięty środkowy palec mieszkańcom Warszawy i mówi wprost: będę bronić interesów branży szpeceniowej zwanej outdoorową" - stwierdził z kolei Jan Mencwel, prezes Miasto Jest Nasze.

Wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sławomir Potapowicz (z Nowoczesnej) podkreślił, że decyzja Radziwiłła jest "bardzo zła". "Jednym ruchem wyrzucił w błoto lata starań o uporządkowanie miejskiej przestrzeni" - ocenił polityk. 

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział, że ratusz zaskarży decyzję wojewody mazowieckiego ws. uchwały krajobrazowej do sądu administracyjnego.

Uchwała Rady Miasta st. Warszawy w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń (tzw. uchwała krajobrazowa) została przyjęta 16 stycznia 2020 roku. Reguluje, gdzie i jak można umieszczać reklamy. Przewiduje m.in. umieszczanie szyldów jedynie w strefie parteru budynków (z nielicznymi wyjątkami), a nośników reklamowych -  jedynie wzdłuż konkretnie wyznaczonych ciągów komunikacyjnych.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
Warszawa. Billboardy i reklamy ne znikną tak szybkąo Wojewoda wyrzucił do kosza uchwałę krajobrazową
Zaloguj się
  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 3 razy 3

    Jak wynika z historii Polski ród Radziwiłłów był tylko zdradliwy - ten także.

  • stef0909

    Oceniono 3 razy 3

    Uwalić tego łysego zjeba! pislamskiego taliba

  • tegepe

    Oceniono 7 razy 3

    Ile Radziwill wziął łapówek za taką skandaliczną decyzję?

  • 159753gazeta

    0

    Jak można nazywać się Radziwiłł, mieć za sobą 500 lat historii, lepszej i gorszej, ale wielkiej i zadawać się z parweniuszami z PISu?

  • gblo

    0

    To ten szkodnik jest wojewodą ? Jego już nie powinno być na żadnym stołku. Zniknij maro

  • sepia1111

    0

    Czy on tak tylko dla idei? Aha, i z której on gałęzi??

  • rbik53

    0

    .
    Nikt z Miasta nie ustosunkował się merytorycznie do problemu. Czyżby Radziwiłł miał rację?
    .

  • somtam

    Oceniono 2 razy -2

    Ustawienia krajobrazowa skreslala Reklame, jako taka , obostrzenia sprowadzaly sie do ... likwidaci. Rynek nie utrzyma sie Bez Reklamy:(((.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX