Warszawa. Mieszkańcy protestują przeciwko podwyżkom opłat za wywóz śmieci. "Niesprawiedliwe"

Mieszkańcy Warszawy coraz głośniej protestują przeciwko podwyżkom opłat za wywóz śmieci. Te wchodzą w życie od 1 marca. - Nie dość, że są drastyczne, to niesprawiedliwe - przekonują mieszkańcy.
Zobacz wideo

Decyzją radnych od najbliższej niedzieli (1 marca) opłaty wyniosą 94 zł od domu jednorodzinnego i 65 zł od mieszkania w bloku - bez względu na liczbę lokatorów. Podpisy pod wnioskiem do radnych o zmianę stawek zbiera m.in. spółdzielnia "Rakowiec" na Ochocie. Ale petycji w tej sprawie jest więcej. - Podwyżki nie dość, że są drastyczne, to niesprawiedliwe. W tym samym pionie emerytce wzrośnie opłata o 500 procent, a dla czterosobowej rodziny to będzie około 70 proc. - mówiła prezes Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "Rakowiec" Henryka Chmielewska-Pleczeluk.

Podwyżki niepokoją też mieszkańców innych stołecznych osiedli. Kilkoro z nich - ze swoimi petycjami - przyszyło na sesję rady. - Śmieci produkuje lokal, czy liczba ludzi? To jakaś kpina - mówili. 

Radny Koalicji Obywatelskiej Mariusz Frankowski rozkłada ręce i odsyła do autorów ustawy. Przypomina, że miasto zaoferuje najuboższym program osłonowy. Niewykluczone, że same stawki też się jeszcze zmienią. - W czasie grudniowej dyskusji powiedzieliśmy, żeby ratusz przedstawił nam w ciągu najbliższych miesięcy możliwość przeliczenia kosztów wywozu śmieci na zużycie wody od metra sześciennego -  dodał. 

Ratusz takie wyliczenia ma przedstawić radnym w marcu.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM