Rozgoryczeni fani e-sportu przed katowickim Spodkiem. Intel Extreme Masters bez widzów - przez koronawirusa

Kilkudziesięcioosobowa grupa zebrała się przed katowickim Spodkiem, chcąc wejść na rozpoczynające się mistrzostwa świata w grach komputerowych. W tym roku - decyzją wojewody śląskiego - impreza odbywa się bez udziału publiczności, ze względu na zagrożenie koronawirusem.
Zobacz wideo

Jak informowaliśmy w TOK FM, finały 14. sezonu mistrzostw świata w grach komputerowych Intel Extreme Masters (IEM), które w piątek rozpoczynają się w Katowicach, odbędą się bez udziału publiczności. Zdecydował o tym wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, tłumacząc się zagrożeniem rozprzestrzeniania koronawirusa i tym samym, obawami o bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców. 

Przed katowickim Spodkiem zebrała się przed południem niemała grupa widzów, którzy mieli wykupione bilety na imprezę. Część z nich nie kryła rozgoryczenia decyzją wojewody. Inni przekonywali, że ją rozumieją, ale jednocześnie zaznaczali, iż została podjęta zdecydowanie zbyt późno. - Ci, co mieli przyjechać i tak przyjechali, bo przecież mieli wcześniej kupione bilety, a decyzja została podjęta dopiero wczoraj [w czwartek] - powiedział reporterowi TOK FM jeden z fanów e-sportu.

- Jesteśmy bardzo zaskoczeni terminem dostarczenia nam tej decyzji - przyznał również Adrian Kostrzębski, rzecznik prasowy Electronic Sports League Polska, czyli organizatora imprezy. - Dostaliśmy ją w czwartek o godzinie 19.45, czyli na kilka godzin przed startem wydarzenia, kiedy wszystko już było gotowe. Jednak akceptujemy ją i robimy wszystko według wytycznych - dodał.

Organizator zadeklarował też, że pieniądze za zakupione bilety będą zwracane.

W ubiegłym roku mistrzostwa Intel Extreme Masters odwiedziło 170 tys. widzów z całego świata. W tym roku spodziewano się podobnej liczby uczestników.

Epidemia koronawirusa Covid-19, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, rozpoczęła się w grudniu 2019 roku na targu w mieście Wuhan, stolicy prowincji Hubei w środkowych Chinach, gdzie sprzedawano m.in. dzikie zwierzęta. Następnie epidemia rozprzestrzeniła się na ponad 50 państw. W sumie na świecie zakażonych zostało ponad 83 tys. ludzi; zmarło ponad 2800.

W Europie największe ognisko choroby jest we Włoszech, gdzie zarażonych jest ponad 400 osób, a 17 zmarło. Koronawirus został też odnotowany w wielu innych państwach naszego kontynentu, m.in. na Litwie, Białorusi, w Niemczech, Francji, Grecji, Norwegii czy Macedonii. 

W Polsce wciąż nie ma żadnego potwierdzonego przypadku. 

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

DOSTĘP PREMIUM