W aptekach może zabraknąć leków. "Polska mogła się przed tym uchronić. Działania ministerstwa wydają się spóźnione"

Epidemia koronawirusa może mieć wpływ na dostępność leków w polskich aptekach, bo znaczna część składników produkowana jest w Chinach. - W związku z tym będziemy mieli braki bardzo ważnych, często podstawowych leków - mówił w TOK FM Krzysztof Łanda. Zdaniem byłego wiceministra zdrowia gdyby rządzący odpowiednio wcześnie zareagowali, można byłoby zminimalizować zagrożenie.
Zobacz wideo

W związku z epidemią koronawirusa w Chinach, w polskich aptekach może zabraknąć podstawowych leków. Wszystko przez uzależnienie produkcji leków od chińskiego rynku. Tamtejsze fabryki, w związku z koronawirusem, mają przestoje. Jak poważny to problem widać choćby na przykładzie ibuprofenu - popularnej substancji stosowanej do produkcji leków przeciwgorączkowych i przeciwzapalnych. Około 1/3 światowej produkcji powstaje w chińskiej prowincji Hubei, czyli tam, gdzie zaczęła się epidemia koronawirusa. 

Poważnych braków w aptekach spodziewa się były wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda. - Bardzo wiele substancji czynnych (substancja chemiczna wchodząca w skład leku, stanowi tę część składników, która wpływa na zmianę stanu chorego - red.) produkowanych w Chinach nie będzie dostępnych. W związku z tym będziemy mieli braki bardzo ważnych, często podstawowych leków. I to wcale nie chodzi tylko o przeciwzapalne i przeciwgorączkowe. To będą znacznie poważniejsze braki - tłumaczył. 

Według byłego wiceministra Polska mogła się przed tym zabezpieczyć. - Gdyby trzy lata temu wprowadzono tzw. RTR, czyli Refundacyjny Tryb Rozwojowy z mocnym kryterium, że jeżeli firma produkuje substancję czynną w Polsce bądź na terenie Unii Europejskiej, to ma preferencje w refundacji leków, to jestem przekonany, że nie odczulibyśmy tego kryzysu tak mocno, jak odczujemy - przekonywał. Zdaniem Krzysztofa Łandy, rząd powinien był wcześniej podjąć konieczne kroki w związku z zagrożeniem koronawirusem. - Działania ministerstwa zdrowia wydają mi się spóźnione. Przegląd rezerw państwowych, ile mamy respiratorów, masek dla personelu medycznego. Przygotowanie odpowiedniego planu antykryzysowego, powołanie odpowiednich zespołów, specjalistów, to powinno być przygotowane wcześniej - wymieniał. 

Nieoficjalnie w rozmowie z TOK FM polscy producenci leków przewidują, że braki niektórych substancji mogą wystąpić już za kilka tygodni.

Których leków może zabraknąć w aptekach?

Jedna z organizacji zrzeszającej europejskich producentów leków powołuje się na pismo z WHO, z którego wynika, że sytuacja jest niezwykle trudna i przewiduje się "bardzo duży spadek produkcji". Z pisma wynika, że wstrzymanie pracy przez chińskie fabryki może mieć wpływ na produkcję wszystkich antybiotyków z grupy cefalosporyn, imipenemu, leków przeciwwirusowych. Obecna sytuacja już uderzyła w produkcję i  dostępność ibuprofenu.

Jak dowiedziało się TOK FM w ministerstwie zdrowia, temat możliwego braku leków pojawił się także w trakcie spotkania przedstawicieli ministerstw zdrowia krajów Unii z Komisją Europejską. Już dwa tygodnie temu alarmowano tam o możliwych problemach z dostawami.

Dyrektor departamentu polityki lekowej w ministerstwie zdrowia Łukasz Szmulski twierdzi, że nie mają sygnałów, by już teraz były jakieś braki, spowodowane przestojem produkcji w Chinach. Daje jednak jasno do zrozumienia, że braki mogą wystąpić i sytuacja jest monitorowana. W podobnym tonie wypowiada się Główny Inspektor Farmaceutyczny i Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych.

Okazuje się jednak, że informacje posiadane przez polskie instytucje mogą nie być pełne - realną wiedzę na temat stanu zapasów mają jedynie firmy farmaceutyczne. 

Problemy z lekami nie tylko w Chinach

Fabryki ibuprofenu znajdują się również w Indiach. Jak jednak już informowaliśmy problem polega na tym, że 85 procent (inne źródła podają 70 procent) substancji dodatkowych służących do produkcji leków przeciwgorączkowych i przeciwzapalnych i tak jest produkowana w Chinach. Bez tego nawet w Indiach nie wszystko da się zrobić.

Co więcej, jak przekazał Reuters we wtorek (3 marca) Indie wprowadziły ograniczenia w eksporcie 26 substancji farmaceutycznych oraz produkowanych z nich leków. Restrykcje dotyczą m.in. paracetamolu. 

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM