ONR współorganizuje turniej w jednej z lubelskich podstawówek. Prezydent wycofuje patronat

Prezydent Lublina, po interwencji reporterki TOK FM, wycofuje swój patronat nad turniejem współorganizowanym przez ONR i Młodzież Wszechpolską. Chodzi o zawody piłkarskie "Twardzi jak stal", który ma się odbyć w weekend w jednej z lubelskich podstawówek.
Zobacz wideo

Organizatorami turnieju "Twardzi jak stal" są Szkoła Podstawowa nr 24 i Fundacja im. Kazimierza Wielkiego. Impreza ma się odbyć w najbliższy weekend na szkolnym boisku. Jej celem jest m.in. upamiętnienie Żołnierzy Wyklętych. 

Na stronie fundacji - w zapowiedzi weekendowego turnieju - zamieszczono link do wydarzenia na Facebooku. Tam można się było dowiedzieć, że jego współorganizatorami są ONR i Młodzież Wszechpolska. Gdy zadzwoniliśmy do przedstawiciela fundacji Karola Wołka, był zaskoczony naszymi pytaniami. Nie odpowiedział wprost, czy za turniejem stoją dwie, kontrowersyjne organizacje. Usłyszeliśmy krótkie: "dziękuję, pozdrawiam", po czym nasz rozmówca się rozłączył.

Niedługo później z wydarzenia na Facebooku zniknęła informacja o ONR. Zanim to się stało, zrobiliśmy screen strony, który potwierdza, że widniał on jako jeden z organizatorów. 

Screen ze strony wydarzenia: I Turniej piłkarski 'Twardzi jak stal' na FacebookuScreen ze strony wydarzenia: I Turniej piłkarski 'Twardzi jak stal' na Facebooku https://www.facebook.com/events/538476130182221/

ONR to organizacja skrajnie prawicowa. - Dla mnie to podanie trucizny oblanej czekoladą i owiniętej w ładny papierek - mówi prof. Rafał Wnuk, który tematyką związaną z powojennym podziemiem antykomunistycznym i niepodległościowym zajmuje się od lat.

- Wpuszczanie na teren szkoły radykalnych nacjonalistów, antydemokratów i ludzi, którzy - w moim subiektywnym przekonaniu - głoszą nienawiść, nie jest czymś, na co jest we mnie najmniejsza kropla zgody - dodaje nasz rozmówca. - Na miejscu dyrektora tej szkoły bardzo poważnie bym się zastanowił, jakiego rodzaju tradycję chce kultywować i jaką propozycję dydaktyczną, intelektualną, ale również etyczną wprowadza w mury szkoły, którą zarządza - sugeruje Wnuk.

Profesor przypomina też, że ONR w momencie powstania tworzyli bardzo radykalni nacjonaliści, niezgadzający się z kształtem państwa, w którym żyli, czyli z II RP. - Chcieli zniszczyć państwo polskie w tej konstrukcji, w której istniało. I z tego powodu zostali zdelegalizowani po kilku miesiącach działania. Była to organizacja bardzo otwarcie i agresywnie antysemicka. Bardzo jednoznacznie deklarowali też nienawiść do systemu demokratycznego, do demokracji liberalnej. Centralnym hasłem ich myślenia był egoizm narodowy - mówi profesor. I dodaje, że dziś niewiele się w tym zmieniło. - Przyjrzałem się dzisiejszemu programowi ONR. W warstwie językowej mamy zmiany, dostosowanie do dzisiejszej rzeczywistości. Natomiast podstawowe elementy ówczesnej ideologii, czyli między innymi antydemokratyzm czy rządy bliżej nieokreślonych elit, wszystko to nawiązuje do tego, co było - tłumaczy nasz rozmówca.

Dyrektorka szkoły, Barbara Wanat nie ma sobie nic do zarzucenia. Przyznaje, że turniej się odbędzie. Na nasze pytanie o współorganizatorów (ONR i Młodzież Wszechpolską) odpowiada pytaniem, czy są to organizacje nielegalne. - Wystawiamy na turniej swoją drużynę - przyznaje pani dyrektor. Jak podkreśla, jednym z argumentów "za" był też dla niej fakt, że honorowy patronat nad turniejem objął prezydent Lublina Krzysztof Żuk (lider Platformy Obywatelskiej na Lubelszczyźnie).

Patronat był, ale już nie ma

Zapytaliśmy o tę sprawę w lubelskim ratuszu. - Zostaliśmy wprowadzeni w błąd - przyznaje Beata Szopińska, wicedyrektor kancelarii prezydenta Żuka. Jak podkreśla, zgadzając się na turniej, prezydent nie miał świadomości, że za jego organizacją stoi też skrajna prawica.

- Patronat zostaje wycofany ze względu na to, że przy wniosku zostały podane niepełne informacje. Prezydent został wprowadzony w błąd - tłumaczy pani Szopińska. Dopytywana, czy gdyby prezydent wiedział, to zgodziłby się na patronat, odpowiada o liście, który - w podobnej sprawie - prezydent wystosował z ówczesnym marszałkiem województwa lubelskiego Sławomirek Sosnowskim (w roku 2018). Chodziło wtedy o organizację Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wojewoda (wtedy jeszcze Przemysław Czarnek z PiS, obecny poseł) do współorganizacji tego wydarzenia zaprosił wtedy właśnie ONR. - Z zaniepokojeniem przyjęliśmy zaproszenie przez pana lubelskiej brygady ONR, organizacji uznawanej za ugrupowanie o charakterze nacjonalistycznym lub wręcz faszystowskim, do grona podmiotów współtworzących obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych - napisali wtedy prezydent Lublina i marszałek Lubelszczyzny. - Dziś podtrzymujemy to stanowisko - mówi Beata Szopińska.

W sprawie napisał do nas jeden ze słuchaczy. "Czy godnym jest, by ONR organizował imprezy na terenie szkoły, przy której znajduje się pomnik Ofiar Getta?" - pyta zbulwersowany internauta, który prosi o zachowanie anonimowości.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM