Paniki nie ma, ostrożność owszem. Reporter TOK FM był w Cybince, w której mieszka pierwszy polski pacjent z koronawirusem

- Życie w Cybince wygląda, jakby go nie było - mówi naszemu reporterowi jeden z lokalnych sprzedawców. To właśnie z tej miejscowości do szpitala trafił pierwszy w Polsce pacjent z potwierdzonym koronawirusem. Gmina zwołała sztab kryzysowy.
Zobacz wideo

W środę minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował o pierwszym w Polsce potwierdzonym przypadku koronawirusa. Pacjent przebywa w szpitalu w Zielonej Górze. Jak podawała "Gazeta Lubuska", trafił do niego z Cybinki (wcześniej podróżował do Niemiec).

Cybinka to miasto znajdujące się w powiecie słubickim, nieopodal granicy z Niemcami. W środę udał się tam reporter Radia TOK FM Sebastian Wierciak. Jak powiedział mu pan Zdzisław, właściciel straganu z ubraniami, w miasteczku jest dzisiaj dosyć pusto. - Życie w Cybince wygląda, jakby go nie było - stwierdził. - Dziś powiedzieli, że jest koronawirus i panika jest taka, że nikt do nas nie przyszedł. Jak zwykle babcie nas odwiedzały, tak dziś wnuczki powiedziały: broń Boże - dodał mieszkaniec.

Jak mówił nasz reporter, nie wszyscy jednak pozamykali się w domach. Na jednej z ulic Wierciak spotkał panią Malwinę, bawiącą się z dziećmi na placu zabaw. Pytana, czy nie obawia się zarażenia koronawirusem, odparła: "I tak człowiek się nie uchroni, zamykając się w domu".

Cybinka. W gminie zwołano sztab kryzysowy

W Urzędzie Miejskim w Cybince odbyło się w środę posiedzenie Gminnego Sztabu Zarządzania Kryzysowego. Jak czytamy na oficjalnym profilu gminy na Facebooku, spotkanie dotyczyło podanej przez ministra zdrowia oficjalnej informacji o pierwszym przypadku koronawirusa w Polsce, potwierdzonym w województwie lubuskim. Szczegółów jednak nie podano.

Jak informował w rozmowie z reporterem TOK FM burmistrz Cybinki Marek Kołodziejczyk, gminie zależy przede wszystkim na uspokojeniu mieszkańców. - Być może w przyszłości wejdzie to [koronawirus - red.] jako jedna z wielu chorób, które będą sezonowo dotykały całe nasze społeczeństwo - powiedział. Dopytywany, czy jest pewność, że potwierdzony do tej pory przypadek jest jedynym w Cybince i nie zdarzy się kolejny - odparł: "Takiej pewności nigdy nie będzie".

- Staramy się określić, ile osób miało kontakt z panem. Dzisiaj, według informacji od pani dyrektor z sanepidu, cztery osoby zostały poddane kwarantannie - powiedział Kołodziejczyk. Jak dodał, osoby te to bliscy pacjenta.

Burmistrz podkreśla jednak, że miasto działa normalnie, szkoła jest otwarta. Odwołany natomiast będzie seans kinowy. 

Koronawirus w Polsce. Ćwiczenia w szpitalach

W całym kraju polskie służby ćwiczą na wypadek zaostrzenia sytuacji epidemiologicznej. Na Pomorzu, m.in. przed Centrum Chorób Zakaźnych w Gdańsku i Uniwersyteckim Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni działają strażacy, którzy sprawdzają procedur "na wypadek konieczności uruchomienia dodatkowych miejsc do badania osób podejrzanych o zakażenie koronawirusem".

Również na Mazowszu wojewoda Konstanty Radziwiłł wprowadził stan podwyższonego ryzyka i zarządził ćwiczenia na wypadek epidemii koronawirusa. Ćwiczenia z udziałem straży pożarnej przeprowadzono w: Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie, Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku, Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Ostrołęce, Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie, Radomskim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu oraz Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Siedlcach.

- Będziemy wspólnie z Państwową Strażą Pożarną rozwijać takie polowe, namiotowe, dodatkowe izby przyjęć - miejsca, w których ewentualnie, jeśli taka konieczność by wystąpiła, będziemy przyjmować dużą liczbę pacjentów zakażonych - tłumaczył Radziwiłł.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

DOSTĘP PREMIUM