XXI Warszawska Manifa pod hasłem "Feminizm dla Klimatu, Klimat na Antykapitalizm"

Ok.godz. 15 ze stołecznego pl. Defilad wyruszyła XXI Warszawska Manifa. W tym roku marsz odbywa się pod hasłem "Feminizm dla Klimatu, Klimat na Antykapitalizm", a jego organizatorem jest Porozumienie Kobiet 8 Marca.
Zobacz wideo

Na transparentach, które miały uczestniczki i uczestnicy widać było hasła takie jak: "Wolność, równość, aborcja na żądanie", "Kwiaty - łąkom, prawa - kobietom", "Seks - tak, seksizm - nie", "Równość istot, a nie rynków", "Wagina świat zaczyna", "Szanuj!", "Edukacja w szkołach, religia w kościołach" czy "Wasze - kaplice, nasze - macice".

W zgromadzeniu udział wzięły m.in. posłanki Lewicy - Joanna Senyszyn oraz Anna-Maria Żukowska.

Hasło tegorocznego marszu "Feminizm dla Klimatu, Klimat na Antykapitalizm" ma zwrócić uwagę na zmiany klimatyczne. "Chcemy zwrócić szczególną uwagę na katastrofę klimatyczną, która dzieje się tu i teraz, dotyczy każdej i każdego z nas. Chcemy stanąć ramię w ramię z aktywistkami i aktywistami klimatycznymi, prozwierzęcymi, pokazać że klimat jest również naszą sprawą – sprawą feministyczną" - uważają organizatorki marszu.

"Chcemy pokazać, że system kapitalistyczny niszczy tę planetę, korporacje zawłaszczają dobra wspólne, jednocześnie prowadząc narrację, która spycha odpowiedzialność na jednostki, a władze państw, pod wpływem właścicieli i prezesów tych korporacji, nie podejmują zmian systemowych, które są główną drogą na ratunek dla naszego gatunku" - przypominają.

Manifa na Śląsku: "Wierzymy kobietom"

Manify przeszły przez miasta w całej Polsce. Z hasłami poszanowania między innymi klimatu i praw mniejszości manifestantki i manifestanci wyszli na ulice Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Lublina, Bydgoszczy, Katowic, Kielc, Łodzi, Opola, Rzeszowa, Torunia i Trójmiesta. Pod hasłem "Wierzymy kobietom!" w Katowicach odbyła się XII Śląska Manifa. Uczestnicy zgromadzenia mieli ze sobą tabliczki z napisami: "Stop przemocy!", "Siostry idziemy po władzę!" "Śląsk potrzebuje feminizmu".

Przewodnicząca Śląskiej Manify Agata Otrębska odczytała manifest tego zgromadzenia: "Bycie kobietą w Polsce to prawdziwy survival. To nasz ból i nasze choroby traktuje się jak wymysł – nawet w placówkach służby zdrowia. To nam wymachuje się przed nosem klauzulą sumienia, ogranicza dostęp do antykoncepcji i opieki ginekologicznej. To nam nakazuje się być w ciąży i odmawia badań diagnozujących wady płodu. To my musimy walczyć o godny i bezpieczny poród. To naszymi lekarzami stają się powoli księża i biskupi. To wobec nas zawiesza się prawa człowieka. Koniec z tym! Nie pozwolimy nikomu decydować za nas o naszym ciele" – powiedziała.

"Chcemy lekarzy, nie misjonarzy", "Moje ciało moja sprawa!", "Dwa etaty pół wypłaty nie załatwią tego kwiaty" – skandowały uczestniczki Śląskiej Manify.

Przedstawicielka Stowarzyszenia Klucz – Stop Społecznym Wykluczeniom Izabela Krzyczkowska w swoim wystąpieniu zwróciła uwagę na problem z dostępem nastolatek do opieki ginekologicznej w ramach NFZ. "Lekarze nie chcą przyjmować nastolatek nawet z bólem, argumentując, że nie znają się na ginekologii dziecięcej. NFZ twierdzi, że powinni przyjmować również nastolatki. Poradni ginekologii dziecięcej jest w województwie zaledwie kilka, a terminy - odległe" – powiedziała.

Na Śląską Manifę złożył się też przemarsz przez centrum Katowic oraz happening, którego symbolicznymi bohaterkami były Dziewczyna, Matka i Starucha. Wcielające się w te postaci kobiety opowiadały o stereotypach i problemach, z jakimi kobiety muszą się mierzyć na różnych etapach swojego życia.

Podczas Manify Stowarzyszenie Tęczówka rozdawało pełnoletnim uczestnikom prezerwatywy i zaproszenia do wykonania testu w kierunku HIV anonimowo, bezpłatnie i bez skierowania. Zarówno światowe, jak i europejskie dane pokazują, że wśród kobiet, u których wykrywany jest HIV, stosunkowo duży odsetek diagnozuje się późno, co pogarsza rokowania. Najnowsze dane NIZP-PZH za rok 2019, obejmujące na razie okres od stycznia do września ubiegłego roku pokazują, że nadal ogromna większość osób, u których wykrywa się zakażenie to mężczyźni: 928 na 156 kobiet.

"Zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest diagnostyka, dlatego chcemy szerzej dotrzeć do kobiet. Każdy, kto uprawia seks bez zabezpieczenia wystawia się na ryzyko. I właśnie przed tym ryzykiem chcemy uchronić kobiety, jednocześnie zachęcając je do wykonywania testów. Zaczniemy od uczestniczek Śląskiej Manify" – powiedziała prezeska Stowarzyszenia Tęczówka Sabina Kozińska. 

Dzień Kobiet

Międzynarodowy Dzień Kobiet, który obchodzony jest 8 marca, to Święto ustanowione w 1910 r. dla upamiętnienia strajku 15 tys. kobiet, pracownic fabryki tekstylnej w Nowym Jorku, które 8 marca 1908 r. domagały się praw wyborczych i polepszenia warunków pracy. Właściciel fabryki zamknął strajkujące w pomieszczeniach fabrycznych. W wyniku pożaru zginęło wówczas 129 kobiet.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM