Zakrywanie ust i nosa obowiązkowe. FPP2 czy FPP3? Jakie maski ochronią przed koronawirusem? Nie daj się oszukać

Od 16 kwietnia każda osoba na ulicy będzie miała obowizek zasłaniania ust i nosa. Na rynku mamy półmaski, maski, oznaczenia FPP2, FPP3. Jak nie gubić się w pojęciach i wybrać prawidłową ochronę przed koronawirusem? Wyjaśniamy.
Zobacz wideo

W Chinach jednym z podstawowych produktów służących ochronie przed koronawirusem są maseczki. W Czechach maseczki noszą wszyscy - nawet premier, podczas codziennych konferencji prasowych. To zresztą obowiązek. Za wyjście z domu bez maseczki można dostać nawet 10 tysięcy koron mandatu - czyli równowartość ponad 1600 złotych. W Polsce od 16 kwietnia każda osoba w miejscu publicznym będzie musiała nosić maseczkę, szalik czy chustkę, która zakryje zarówno usta, jak i nos. Obowiązek dotyczy wszystkich, którzy znajdują się na ulicach, w urzędach, sklepach czy miejscach świadczenia usług oraz zakładach pracy.

Z uwagi na ekspansję COVID-19 maseczki są jednak coraz trudniej dostępne. Tym bardziej warto wiedzieć, jak maseczki są oznaczane, jakie są między nimi różnice i w jakim stopniu pomagają chronić przed infekcją.

FFP1, FFP2, FFP3 – zwróć uwagę na klasę filtra

Jednym z kluczowych elementów każdej maseczki jest filtr wychwytujący zanieczyszczenia. Klasyfikuje się je według oznaczenia FFP. I tak FFP1 oznacza najsłabszą ochronę, a FFP3 najmocniejszą. Maseczki o najsłabszym stopniu filtracji są odradzane jako środek zapobiegający rozprzestrzenianiu się wirusa.

Maski oznaczone klasą FFP2 muszą przechwytywać co najmniej 94 proc. cząstek znajdujących się w powietrzu, których wielkość nie przekracza o 0,6 μm (mikrometrów). Klasa FFP3 chroni przed 99 proc. zanieczyszczeń o takim rozmiarze.

Maski oznaczane są też innymi symbolami. NR oznacza półmaskę jednorazowego użytku. Dopuszczalny czas jej stosowania to osiem godzin. Symbol R oznacza półmaskę wielokrotnego użytku. Oznaczenie D jest stosowane dla tzw. pyłu dolomitowego – te maski stosuje się przy pracy w zapylonym pomieszczeniu.

Maska masce nierówna. Liczy się rozmiar

 Maska nie spełni swojej funkcji, jeśli będzie źle dopasowana do naszej twarzy. Dlatego przy zakupie trzeba zwracać uwagę na rozmiar. Najczęściej jest tu stosowana numeracja znana z ubrań - od „S” do „XL”.

Wybierając maskę trzeba zwracać uwagę na komfort jej zakładania i zdejmowania. Ochrona musi przylegać do twarzy ściśle, dlatego istotne jest zastosowane rozwiązanie – gumki lub sznurki, które są odpowiednio długie. Maskę najlepiej przetestować przed zakupem osobiście.

Maski z wymiennym filtrem

Warto pamiętać o tym, że na rynku są dostępne maski, w których filtr można wymieniać. Wymiana tego elementu musi nastąpić w czasie ściśle określonym instrukcją obsługi. To samo dotyczy innych warunków korzystania z ochrony.

W przypadku mężczyzn maska musi być dopasowana do zarostu. Amerykański Narodowy Instytut Bezpieczeństwa i Higieny Pracy zaleca, by zarostu w ogóle się pozbyć – zdaniem ekspertów może być on przeszkodą w skutecznej ochronie przed zagrożeniem.

Czy maseczki chronią przed koronawirusem?

Doktor Agnieszka Chojecka z Państwowego Zakładu Higieny twierdzi, że maski o klasie FFP3 mogą zapewnić wysoki poziom ochrony przed koronawirusem. Badania z 2008 roku potwierdzają, że tego typu ochrona pozwala obniżyć o 70-80 proc. ryzyko infekcji grypą. Niezbędne jest jednak zachowanie innych elementów higieny – przede wszystkim unikanie dotykania oczu, ust, nosa, regularne mycie dłoni, unikanie miejsc publicznych, reagowanie na pojawienie się zagrożenia w najbliższym otoczeniu.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (19)
Zakrywanie ust i nosa obowiązkowe. FPP2 czy FPP3? Jakie maski ochronią przed koronawirusem? Nie daj się oszukać
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 17 razy 17

    Drogi (dosłownie) rządzie, jeżeli chcesz żebyśmy nosili maseczki spełniające standardy, wrzuć nam do skrzynek pocztowych. Skrzynki już wiszą, czekają na pakiety wyborcze, więc na początek poprosimy o pakiety bezpieczeństwa- maseczki, rękawiczki, płyn dezynfekujący. Póki co nosimy to, co dostępne i finansowo nie zaporowe. Najczęściej- maseczki szyte przez sąsiadki czy wolontariuszy, z poszewki na poduszkę, z prześcieradła. Takie też noszą pracownicy szpitali. Wy tam w rządzie dla siebie i dla swoich rodzin gdzie i po ile kupowaliście?

  • alben albus

    Oceniono 4 razy 2

    Oczekuję tyle maseczek ile dni "obostrzenia" będzie w skrzynkach pocztowych niż karty do głosowań, nie wspominając iż maseczki są pierwszorzednym priorytetem niż świstki papieru do glosowań - logistykę przesyłek mają już wypracowaną i przygotowaną jak w przypadku wysyłek kart do głosowania. Nieprawdaż?

  • Alter Ego

    Oceniono 4 razy 2

    Znowu będzie pole do popisu/interpretacji dla idiotów kulsonów (bo nie każdy policjant to kulson idiota!)

  • Poczta Lotnicza

    Oceniono 1 raz 1

    To które szaliki są FFP3? Genialny przepis: "zrób se maseczkę z byle czego".

  • krak.ers

    Oceniono 5 razy 1

    Autorze - przeczytaj sobie, co napisałeś, raz jeszcze:
    "Maski oznaczone klasą FFP2 muszą przechwytywać co najmniej 94 proc. cząstek znajdujących się w powietrzu, których wielkość nie przekracza o 0,6 μm (mikrometrów)"
    I popraw to, bo bzdura Ci wyszła.

  • skyflower

    0

    0.6 mikrometra to 600 nanometrów, a wirus sars-cov2 ma wymiar kulisty 60 - 140 nanometrów,
    więc bez trudu się przeciśnie. Mówił o tym na antenie Tok fm dr Grzesiowski, już 3 tygodnie temu,
    ale nie powstrzymał szaleństwa maseczkowego ! A te domowe maski z byle czego to w ogóle żenada,
    ale rząd je proponuje, obok szalików i chust, grożąc karami. Jakiś obłęd.

  • pasjakub

    0

    Najpierw zabronili sprzedaży potem każą nosić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX