Minister zdrowia odpowiada Bernadecie Krynickiej ws. szpitala w Łomży: Tam będzie szedł sprzęt, finansowanie

Bernadeta Krynicka, była posłanka PiS, skrytykowała przekształcenie łomżyńskiego szpitala w jednoimienny szpital zakaźny i wskazała m.in. na brak sprzętu. Min. Łukasz Szumowski zapewnił podczas konferencji prasowej, że jeszcze dziś do sieci szpitali jednoimiennych trafi niezbędny sprzęt ochrony osobistej.
Zobacz wideo

Była posłanka PiS Bernadeta Krynicka uważa, że szpital w Łomży - którego jest jedną z kierowniczek - jest nieprzygotowany do przekształcenia go w placówkę do przyjmowania jedynie pacjentów z koronawirusem. Jej zdaniem do walki z koronawirusem brakuje przede wszystkim sprzętu, a niebawem może zabraknąć też personelu.

Przeciwko przekształceniu szpitala przeciwne były też lokalne władze i mieszkańcy. Już kilka dni temu interweniowali zarówno w resorcie zdrowia, jak i u wojewody podlaskiego. Usłyszeli jednak, że "decyzja już zapadła". Co ważne w Łomży jest tylko jeden szpital, a mimo to będzie on przyjmować jedynie pacjentów zarażonych koronawirusem. 

Koronawirus w Polsce. Dodatek "za gotowość" dla przekształconych szpitali

Minister zdrowia Łukasz Szumowski odniósł się do sprawy podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Na przykładzie łomżyńskiego szpitala tłumaczył, w jaki sposób wyglądać będzie przekształcenie szpitali i jaki będzie miało to wpływ na mieszkańców.  - Po pierwsze Narodowy Fundusz Zdrowia dzwoni do pacjentów z dawnego łomżyńskiego, przekazując im dokładnie, gdzie i w których szpitalach będą mieli zapewnioną opiekę i choćby w promieniu 30-40 km mamy Ostrołękę, Kolno, Zambrów, niedaleko także Wysokie Mazowieckie, gdzie też jest szpital - przekonywał minister.

Szumowski podkreślił również, że szpital w Łomży dysponuje około 430 łóżkami, z czego 36 z nich to tzw. łóżka respiratorowe. - Nie ma jeszcze 10 proc., ale to i tak to jest całkiem duża liczba - ocenił minister, wyliczając, że w momencie uruchomienia specjalnego dodatku "za gotowość", szpital będzie miesięcznie otrzymywać z tego tytułu dodatkowe 1,5 mln złotych. - Jednocześnie za każdego pacjenta chorego Narodowy Fundusz Zdrowia będzie płacił 460 złotych, a to co miesiąc daje kwotę powyżej sześciu milionów dodatkowo dla szpitala zakaźnego jednoimiennego - wyliczał szef resortu zdrowia. 

- To są szpitale w tej chwili na pierwszym froncie walki. Tam będzie szedł sprzęt, tam będzie szło finansowanie pracy, finansowanie działalności, finansowanie gotowości. Musimy mieć te szpitale działające z załogą, ze sprzętem, w momencie, gdy potrzebny będzie dodatkowy sprzęt czy zakupy również te szpitale będą w pierwszej kolejności na liście placówek do finansowania dodatkowych zakupów - zapewnił.

Minister zadeklarował też, że jeszcze dziś do wyznaczonych, jednoimiennych szpitali trafi niezbędny sprzęt ochrony osobistej, m.in. po tysiąc sztuk kombinezonów i maseczek. Łukasz Szumowski zaznaczył również, że w zależności od rozwoju sytuacji, przekształceniu mogą ulec kolejne szpitale. 

Koronawirus w Polsce. Sieć przekształconych szpitali

W związku z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa Ministerstwo Zdrowia zdecydowało o przekształceniu 19 szpitali w całej Polsce w zakaźne. Placówki te od poniedziałku (16 marca) mają być gotowe na przyjmowanie chorych z koronawirusem, inni pacjenci mają być ewakuowani. Jednym z przekształcanych miejsc jest Szpital Wojewódzki im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży (woj. podlaskie).

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
Minister zdrowia odpowiada Bernadecie Krynickiej ws. szpitala w Łomży. "Tam będzie szedł sprzęt, finansowanie"
Zaloguj się
  • Wojciech Joński

    Oceniono 2 razy 2

    Podobno marszałek Karczewski aż sie pali do pracy w szpitalu w Łomży !

  • marudna.maruda

    Oceniono 2 razy 2

    Ten sprzęt, środki i zabezpieczenia powinny być dostarczone równocześnie z ogłoszeniem, które szpitale przejmują zadania specjalne. Minister, lekarz, powinien sobie zdawać sprawę, że jego koledzy lekarze czy niższy personel szpitali musi mieć zapewniony komfort psychiczny- stajemy na pierwszej linii, jesteśmy odpowiedzialni, ale nie uratujemy ludzi zarażonych wodą z mydłem i przyniesionym z domu domestosem do dezynfekcji. Personel ma rodziny, chce do nich wrócić zdrowy, a rodziny chcą mieć pewność, że mama, brat czy wujek nie leczy tylko ideami. Nawiasem mówiąc- czy w szpitalach kapelani nadal roznoszą dobrą nowinę wraz z koronawirusem?

  • Krzysiek Kowalski

    Oceniono 1 raz 1

    Problem już rozwiązany! Prezes usunął Krynicką z partii. Wszystko jest ok.... , a że w szpitalu dalej nic nie ma to już inna bajka.

  • magnacarta

    Oceniono 1 raz 1

    znowu tryb przyszły niedokonany
    jak każda obietnica pis
    będzie szło 2 lata lub nigdy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX