Koronawirus w Polsce. Sędziowie z "Iustitii" apelują do rządu o całkowite wstrzymanie pracy sądów

Choć z ograniczeniami, sądy cały czas pracują. Według "Iustitii" to narażanie zarówno pracowników, jak i interesantów na rozprzestrzenianie się koronawirusa, a tym samym rozszerzanie się epidemii.
Zobacz wideo

Sędziowie ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" apelują do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o całkowite wstrzymanie pracy sądów w związku z rozprzestrzenianiem się w Polsce koronawirusa. Ich zdaniem brak takich działań może oznaczać szerzenie epidemii.

Koronawirus w Polsce. Sądy nadal pracują

Oprócz sądów, w których - tak jak w Janowie Lubelskim - trzeba było zarządzić ogólnosądową kwarantannę z powodu potwierdzenia zakażenia koronawirusem u jednego z pracowników, pozostałe placówki, choć z ograniczeniami, nadal pracują. To powoduje problemy dla interesantów. Znaczne ograniczenia w dostępie do sądu oznaczają bowiem m.in. brak dostępu stron i pełnomocników do akt. 

Mimo tego, że rozprawy jawne są odwoływane, sędziowie wydają orzeczenia na posiedzeniach niejawnych. Sekretariaty starają się zatem wykonywać ich zarządzenia. Formalnie nie wstrzymano także doręczeń sądowych pism. "Oznacza to dla stron oraz pełnomocników konieczność odbioru korespondencji, a także wizytę na poczcie, ewentualnie w sądzie. Niewprowadzenie restrykcyjnych ograniczeń może przyczynić się do roznoszenia wirusa i rozprzestrzeniania się epidemii" - czytamy w apelu "Iustitii".

Koronawirus w Polsce. Dojdzie do naruszenia praw człowieka?

Podobny apel wystosowało również prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, która chce, by zmieniono specustawę ws. koronawirusa. NRA zaapelowała o pilne wypracowanie rozwiązań ustawowych regulujących funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w okresie stanu zagrożenia epidemicznego związanego z pandemią wirusa SARS-CoV-2.

Chodzi o to, by ustawa dała możliwość zawieszenia postępowań sądowych w określonych przypadkach oraz by ograniczono doręczanie korespondencji procesowej drogą przesyłek pocztowych do uczestników postępowań. W innym przypadku - jak pisze "Iustitia" - może dochodzić do nagminnego naruszania praw człowieka, w tym m.in. prawa obywatela do sądu.

"Brak rozwiązań ustawowych co do biegu postępowań sądowych w okresie zagrożenia epidemicznego może doprowadzić do naruszenia na masową skalę podstawowych praw człowieka i obywatela, chronionych przez Konstytucję RP, takich jak prawo do życia, zdrowia oraz prawo do sądu, a także wygeneruje wiele nowych spraw o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowych" - napisano w apelu "Iustitii".

DOSTĘP PREMIUM