Nie wszyscy posłuchali #zostanwdomu. Czy Warszawa zamknie parki na czas epidemii?

Warszawski ratusz monitoruje sytuację w stołecznych parkach i nie wyklucza, że może podjąć decyzję o ich zamknięciu. To w związku z epidemią kronawirusa i troską o bezpieczeństwo mieszkańców - tłumaczy w rozmowie z TOK FM rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka.
Zobacz wideo

Nie wszyscy słuchają zaleceń służb sanitarnych dotyczących tego, by zostać w domu, a ewentualne wyjścia ograniczyć do niezbędnego minimum. Kiedy pogoda robi się coraz bardziej wiosenna, w niektórych parkach - zwłaszcza w weekendy i popołudniami - nie brakuje spacerowiczów.

We władaniu Miasta Stołecznego Warszawya jest 79 parków o łącznej powierzchni około 762 hektarów. Urzędnicy zapewniają, że miejsca te są monitorowane na bieżąco. - Patrzymy, jak wygląda sytuacja. Jeżeli będzie taka konieczność, to będziemy podejmowali konkretne kroki i działania - mówi TOK FM rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka. - Ale pamiętajmy, w dobie takiego kryzysu, w jakim jesteśmy, nie możemy działać chaotycznie, tylko na podstawie konkretów - dodaje.

Warszawa. Zamknięte Łazienki i ogród w Wilanowie

Już w weekend dla odwiedzających zostały zamknięte Łazienki Królewskie i ogród przy Pałacu w Wilanowie. O zamknięcie tych miejsc do ministerstwa kultury apelowali stołeczni urzędnicy. - Takie pismo zostało do pana ministra [Piotra Glińskiego - red.] wystosowane z tego względu, że Łazienki Królewskie nie podlegają pod miasto, tylko pod Ministerstwo Kultury - potwierdza Gałecka. - Te miejsca były ostatnimi dniami wyjątkowo oblegane, stąd nasza prośba - uzupełnia.

Decyzja o zamknięciu Łazienek i ogrodu w Wilanowie będzie obowiązywać do odwołania.

Zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia i służb sanitarnych, unikanie skupisk ludzi to jedna z najważniejszych zasad, by ustrzec się przed koronawirusem. Przenosi się on bowiem drogą kropelkową. Nosiciel wirusa zakaża podczas kaszlu, kichania, mówienia. Dlatego należy zachować bezpieczną odległość od innych osób (1-1,5 metra).

Warszawa zmienia rozkłady komunikacji

W związku z epidemią koronawirusa Warszawa wprowadziła też zmiany w rozkładzie komunikacji miejskiej. Ten obowiązuje od dzisiaj (poniedziałek, 23 marca) i miał być odpowiedzią na spadek zainteresowania publicznym transportem. Metro, tramwaje i autobusy kursują podobnie jak w weekendy. Rozwiązanie nie przypadło jednak do gustu wszystkim pasażerom. Okazało się bowiem, że na niektórych liniach mniej pojazdów oznacza większy tłok, co mogłoby powodować większe zagrożenie dla mieszkańców miasta. 

W poniedziałek stołeczny ratusz zdecydował więc o wprowadzeniu do tego nowego rozkładu pierwszych korekt. Zmiany dotyczą kursowania linii 707, 500 i 190. - Linia 707 została wyposażona w autobusy przegubowe. Natomiast od jutra [od wtorku - red.] linie 500 i 190 będą jeździły we wcześniejszym szczycie porannym, tj. przed godziną 6 - wyjaśnia Karolina Gałecka. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
Koronawirus a spacery. Czy Warszawa zamknie parki?
Zaloguj się
  • wawxx

    0

    również Krolikarnia została zamknieta do odwołania, w sąsiedniej Arkadii zaapelowano o chodzenie pojedyńczo w odpowiednich odleglościach.

  • Ha Kade

    0

    Bez sensu - przecież pójdą gdzie indziej się tłoczyć!

  • Ernie Rabudagi

    0

    Taaa parki ze świeżym powietrzem zamknęli a w zamian stłoczyli ludzi w autobusach...debilne pomysły.

  • antonio rebenga

    Oceniono 1 raz -1

    Dla tego w mazowieckim jest najwięcej zakażeń. Przez Warszawę. Tamte lemingi "wielkomiejscy inteligenci", Europejczycy, a nie Polacy skończą jak większość ich oświeconych z tej lepszej Europy Zachodniej lemingów. Beztroskie, bezmózgie tałatajstwo, które myśli, że jsk nie słucha Zenka to jest kimś wyjątkowym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX