Szpital psychiatryczny musiał przyjąć pacjentkę z podejrzeniem koronawirusa. "Teraz czekamy na wynik"

Nie mają jeszcze oddziału zakaźnego ale muszą przyjmować pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. W dodatku kładą ich na oddziale z innymi pacjentami. Personel szpitala psychiatrycznego w Lublinie opowiada naszemu reporterowi, jak przez brak procedur jest narażany na zakażenie i jak codziennie liczy, że znowu "jakoś to będzie".
Zobacz wideo

Poprzedniej nocy do szpitala psychiatrycznego w Lublinie trafiła pacjentka z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Żaden szpital zakaźny nie chciał jej przyjąć, ponieważ ma zdiagnozowaną chorobę psychiczną. Po dwóch godzinach oczekiwania w karetce i próbie odesłania jej do przystosowanej placówki trzeba było znaleźć dla niej miejsce.

- Musiała zostać przyjęta do nas na oddział, do 40 czy tam 50 chorych - powiedział anonimowo pracownik szpitala. Dodał jednak, że pacjentkę umieszczono w jednoosobowej sali, a kombinezon i maseczki trzeba było zabrać z izby przyjęć, bo na oddziale ich nie ma.

Dyrektor placówki Piotr Dreher przyznaje, że w takiej sytuacji przyjmują pacjenta i czekają na wynik. Jeśli będzie negatywny, odetchną z ulgą, jeśli pozytywny - wszyscy pacjenci i personel będą objęci kwarantanną.

W szpitalu trwa remont i odział zakaźny, który kazał stworzyć wojewoda, będzie gotowy dopiero w przyszłym tygodniu. Do tego czasu wszyscy będą liczyć, że uda im się nie zakazić. 

Koronawirus w Polsce

We wtorek badania laboratoryjne potwierdziły koronawirusa u 152 osób w Polsce - to najwyższy bilans dzienny od wybuchu epidemii. Łączna liczba zakażonych wynosi 901 przypadków, spośród nich 10 osób zmarło - wynika z danych przedstawionych przez Ministerstwo Zdrowia.

Najwięcej nowych przypadków stwierdzono we wtorek w woj. mazowieckim - 37. W woj. dolnośląskim stwierdzono 33 przypadki, w łódzkim - 18, małopolskim - 16, śląskim i zachodniopomorskim po 10, podkarpackim - 7, lubelskim - 6, lubuskim - 5, warmińsko-mazurskim - 4, opolskim i wielkopolskim po 2, kujawsko-pomorskim i pomorskim po 1.

MZ podało również we wtorek, że w szpitalu w Cieszynie zmarła dziesiąta osoba zakażona koronawirusem. To 71-letni mężczyzna, który był w ciężkim stanie i miał choroby współistniejące. Oprócz tego, o śmierci kolejnego pacjenta zakażonego koronawirusem poinformowała we wtorek rzeczniczka Radomskiego Szpitala Specjalistycznego Elżbieta Cieślak. Mężczyzna, jak podawała, miał 79 lat. Ministerstwo jednak do tej pory nie uwzględniło go w statystykach.

We wtorek po południu MZ poinformowało, że liczba osób hospitalizowanych z powodu koronawirusa wynosi 1479, a objętych kwarantanną 62 tys. 511. Liczba osób zgłoszonych do kwarantanny po powrocie do kraju to 104 tys. 529; zaś objętych nadzorem sanitarno-epidemiologicznym jest 53 tys. 426 osób.

DOSTĘP PREMIUM