Ministerstwo Zdrowia: Zmarły kolejne dwie osoby zakażone koronawirusem. To pacjenci z Warszawy

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło śmierć kolejnych dwóch osób zakażonych koronawirusem. To 78-letni mężczyzna i 84-letnia kobieta. Zmarli w szpitalu w Warszawie.
Zobacz wideo

"Z przykrością informujemy, że potwierdzono śmierć dwóch osób w szpitalu w Warszawie. Zmarli to: 78-letni mężczyzna i 84-letnia kobieta zakażeni koronawirusem. Oboje mieli choroby współistniejące" - poinformowało w czwartek wieczorem Ministerstwo Zdrowia.

Łącznie, jak dodają urzędnicy, liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w kraju wzrosła do 16.  

Resort zdrowia podał też najnowsze dane dotyczące zakażeń. Potwierdzono 58 nowych przypadków, w tym aż 40 z województwa mazowieckiego, 8 z Podkarpacia, 3 z woj. podlaskiego, 3 z warmińsko-mazurskiego, 2 z opolskiego oraz po 1 osobie z woj. pomorskiego i wielkopolskiego. 

Wcześniej w czwartek (26 marca) resort poinformował o 14. osobie zmarłej z powodu koronawirusa. To 67-letni mężczyzna, który cierpiał także na choroby współistniejące. Jednocześnie ministerstwo przekazało także informację o innym zmarłym pacjencie, który był zakażony koronawirusem, jednak ponieważ COVID-19 nie było bezpośrednią przyczyną jego zgonu, nie został on ujety w statystykach. Łącznie odnotowano już ponad 1100 zachorowań na koronawirusa w Polsce. 

W środę resort zdrowia przekazał informację o czterech osobach zmarłych z powodu koronawirusa, ale w czwartek sprostował, że chodzi o 3 osoby. 

Przypomnijmy, pierwszą osobą, która zmarła w Polsce z powodu koronawirusem była 57-letnia kobieta z Poznania, o której śmierci poinformowano w czwartek 12 marca. Jak podawał minister zdrowia Łukasz Szumowski, kobieta cierpiała też na szereg innych schorzeń i przyjmowała leki obniżające odporność. Jej stan od początku był ciężki.

Koronawirus w Polsce

W Polsce liczba osób zakażonych koronawirusem stale rośnie. O pierwszym przypadku dowiedzieliśmy się 4 marca (był to pacjent z województwa lubuskiego), granica 100 nowych przypadków została przekroczona 14 marca, a 1000 - w środę 25 marca. 

We wtorek (24 marca) premier Mateusz Morawiecki poinformował o nowych ograniczeniach wprowadzanych w Polsce w związku z epidemią koronawirusa. Dotyczą one przemieszczania się. Obywatele - jak mówił szef rządu - mogą wychodzić z domu tylko w sprawach naprawdę pilnych, np. wyjście do sklepu, apteki czy na spacer z psem. Ograniczono też zgromadzenia - do maksymalnie dwóch osób. Nowe obostrzenia obowiązują na razie do 11 kwietnia. Za ich łamanie grozić będzie kara nawet do 5 tys. zł. 

Wcześniej - w piątek (20 marca) premier Morawiecki ogłosił wprowadzenie w Polsce stanu epidemii. Taka sytuacja daje ministrowi zdrowia szerokie uprawnienia. Może on ustanowić m.in. zakaz przemieszczania się, obowiązkowe szczepienia oraz zakaz funkcjonowania określonych instytucji i zakładów pracy. Rząd wprowadził też znacznie wyższe kary za nieprzestrzeganie kwarantanny. Grzywnę podniesiono z do 30 tys. zł.

Od północy z soboty na niedzielę (z 14 na 15 marca) w Polsce zamknięte są granice naszego kraju dla cudzoziemców chcących dotrzeć zarówno drogą lotniczą, lądową, jak i morską, a wracający Polacy muszą poddać się kwarantannie. 

Oprócz tego ograniczona została działalność galerii handlowych (gdzie działać mogą tylko sklepy spożywcze, apteki, drogerie i niektóre punkty usługowe, np. pralnie). Zamknięto restauracje, bary, puby, kawiarnie czy inne miejsca rozrywki. 

Objawy zakażenia koronawirusem

Koronawirus przenosi się drogą kropelkową. Typowe objawy zakażenia przypominają objawy grypy - chorzy mają gorączkę, kaszel i bóle mięśni. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (15)
Koronawirus w Polsce. Zmarła kolejna osoba zakażona koronawirusem
Zaloguj się
  • Erwin Szkutas

    Oceniono 5 razy 5

    Dlaczego nikt nie napisze o Paniach sprzątających!!! Kobiety w tym calym zamieszaniu robią bdb robotę!!! Sprzątanie! Dezynfekcja!!! To ich chleb powszwdni dziś, bez nich zaden sklep, zaden bank, zaden nawet chole**y sejm nie przetrwałby tej całej wirusowej zadymy!!!

  • Kto Tam

    Oceniono 2 razy 2

    Przykre ale teraz narty we Włoszech 140 tys. Polaków bokiem nam wychodzą! Ps. Rząd do niedawna chwalił się że wie ile telefonów z polski logowało się we Włoszech. No i co zrobiono z tą wiedzą? Pewnie nic.Ta władza nie jest w stanie nawet szycia maseczek zorganuxować!

  • hipo krater

    Oceniono 6 razy 2

    Sposob informowania społeczeństwa jest taki, że wyglada na to, żechoroby wspołistniejące bardziej winne śmierci ,niż sam koronawirus . Co za manipulacja. Podajcie jeszcze statystykę ile osób umiera na zapalenie płuc, to będziemy bliżej prawdy jaka jest skala epidemii w naszym kraju, krętacze.

  • Wojciech Joński

    Oceniono 5 razy 1

    W PRL w 1980 jak były strajki to nazywano je któtkotrwałymi przerwami w pracy. Teraz podobna metoda informacji. Umarł bo był słaby i chorowity. Stare wróciło tylko bardziej tępe i bezczelne . Dobra szkoła !

  • przemysl_to

    0

    a co na to kichawa ksywa PROMPTER ????
    .
    hahahahahahahahahahahahahaha

  • Atanazy Bazakbal

    Oceniono 4 razy 0

    przy tych wszystkich obostrzeniach bez kłopotu można się zarażać w czasie obrzędów religijnych. to jakiś absurd

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX