Kary za złamanie kwarantanny już się sypią. "Trzeba zapłacić nawet wtedy, gdy ktoś się od niej odwoła"

O wysokich karach za złamanie nakazu kwarantanny słyszymy już od kilku dni, ale tak naprawdę przepis wszedł w życie dopiero teraz, po podpisaniu przez prezydenta tzw. tarczy antykryzysowej. W efekcie każdy, kto na obowiązkowej kwarantannie wyjdzie na spacer, do sklepu czy na rower albo kto będzie przyjmować gości - musi się liczyć z tym, że mocno uderzy go to po kieszeni.
Zobacz wideo

Kilkanaście dni temu Mateusz Morawiecki - wprowadzając w Polsce stan epidemii - ogłosił, że zwiększa z 5 tys. zł do 30 tys. zł kary za złamanie domowej kwarantanny. Co ważne, kara jest nakładana przez powiatowego inspektora sanitarnego. - Nie jest to grzywna, tylko kara pieniężna nakładana w drodze decyzji administracyjnej. To oznacza, że taka decyzja może być wdrożona do wykonania nawet wtedy, gdy obywatel się od niej odwoła - mówi adwokat, Konrad Pogoda. Mówiąc wprost, trzeba będzie zapłacić, bo inaczej grozi nam egzekucja długu. Odwołanie do sądu nie zwalnia nas od obowiązku uiszczenia opłaty.

Skąd sanepid wie, kogo ukarać? Od policjantów, którzy odwiedzają osoby na kwarantannie i sprawdzają, czy Kowalski lub Iskiński stosują się do wytycznych i nie opuszczają domu.

Kary już się sypią

Do tej pory takich kar w wysokości 30 tysięcy zł nie było, bo przepis jest nowy, ale kwoty kilkutysięczne już się zdarzały. Dla przykładu, w Wielkopolsce inspektorzy sanitarni nałożyli do dziś 5 kar na drodze decyzji administracyjnych - w wysokości od 5 do 7 tysięcy zł. - Były przypadki odmowy przyjęcia takiego postanowienia o nałożeniu grzywny. W takim przypadku przekazuje się informację policji i sprawę kieruje się do prokuratury - poinformowała nas Jadwiga Kuczma-Napierała z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.

Na Pomorzu inspektorzy sanitarni z Tczewa i z Człuchowa również złożyli wnioski do sądów rejonowych o ukaranie w postępowaniu nakazowym osób, które naruszyły zasady kwarantanny. - Jeżeli chodzi o kwoty, to wnioskowane są grzywny w wysokości tysiąca złotych. Wyroków w tych sprawach jeszcze nie było - przekazała nam Anna Obuchowska z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w Gdańsku.

Policjanci z Podkarpacia od 10 marca skierowali do sanepidu blisko 300 wystąpień, informując o każdym przypadku niestosowania się do zasad kwarantanny, a policjanci z województwa zachodniopomorskiego - wysłali do inspekcji sanitarnej 85 takich informacji. Oczywiście, nie jest tak, że w każdej sytuacji jest nakładana kara finansowa w drodze decyzji administracyjnej - każda sytuacja jest bowiem rozpatrywana indywidualnie.

Kary ustalane przez sanepid to jedno, ale są też mandaty

Chodzi o mandaty nakładane przez policję m.in. z Kodeksu wykroczeń. Art. 116 mówi o tym, że kto nie przestrzega nakazów i zakazów - w związku z chorobą zakaźną, której jest nosicielem - podlega karze grzywny albo nagany. Policjanci ze Szczecina skierowali do sądów 240 wniosków o ukaranie na podstawie tego przepisu. W Rzeszowie - prawie 60. - W związku z koniecznością zachowania szczególnych środków ostrożności nie stosuje się w tym zakresie postępowania mandatowego. Policja kieruje wnioski o ukaranie do sądu - przekazała nam nadkomisarz Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji.

Chodzi m.in. o to, by nie przekazywać sobie z rąk do rąk druku mandatu czy nie używać tych samych długopisów przy wypisywaniu czy podpisywaniu mandatu. Bezpieczniej jest wysłać wniosek o ukaranie do sądu. Sąd może wydać decyzję w trybie nakazowym, a osoba ukarana od takiego nakazu może wnieść sprzeciw. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli złamaliśmy zakaz wyjścia z domu z błahego powodu - sąd z całą pewnością nie przyzna nam racji i takiego sprzeciwu nie uwzględni. Bo sytuacja epidemiczna jest poważna i nie można pozwolić na wyjście - w ramach kwarantanny - do kiosku po gazety czy do sklepu po mleko.

Wyroki sądowe już są

W skali Polski pierwsze wyroki - po wnioskach policji o ukaranie - już są. Między innymi Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim wydał pięć wyroków dla osób, które wbrew obowiązującym przepisom opuściły miejsca kwarantanny. Ukarany został m.in. 38-letni mężczyzna, który dostał dwie grzywny w wysokości 3 i 5 tysięcy zł. Wyrok nie jest prawomocny.

Karę finansową ma też ponieść dwoje mieszkańców gminy Ulan-Majorat. Kobieta i mężczyzna byli objęci kwarantanną, a mimo to... pojechali kupić samochód. Zapłacą za to po 5 tysięcy zł. - Policjanci sprawdzają, czy osoby poddane kwarantannie przestrzegają obowiązujących zasad. Stosowanie się do zaleceń służb sanitarnych jest niezwykle ważne dla bezpieczeństwa nas wszystkich. Jest niezbędne, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa - mówi podkomisarz Maciej Kimet z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

W tym województwie policja stwierdziła ponad 400 przypadków złamania obowiązkowej izolacji. - We wszystkich tego rodzaju przypadkach policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Mogą one zakończyć się skierowaniem wniosku do sądu, który decyduje o wysokości kary - informuje Kimet.

Grzywnę ma też zapłacić bezdomny z Leszna, który miał przebywać na kwarantannie, ale... poszedł się przejść. Gdy go zatrzymano, był pijany. Sąd wydał wyrok nakazowy - 5 tysięcy zł. Jeśli pieniądze nie wpłyną, kara może być zamieniona na areszt. Podobne wnioski o ukaranie wpłynęły też do sądów w województwie świętokrzyskim. Chodzi m.in. o dwóch pacjentów z Kielc, którzy wyszli z oddziału zakaźnego szpitala zanim jeszcze zdążono im zrobić testy.

Więzienie też możliwe

Czy za złamanie kwarantanny można trafić do więzienia? Też jest to możliwe. Pod uwagę brany jest m.in. art. 160 Kodeksu karnego - mowa o narażeniu innej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. W grę wchodzi również art. 165 KK, mówiący o sprowadzeniu zagrożenia epidemiologicznego (grozi za to nawet do 8 lat). Takie sprawy muszą się zakończyć aktem oskarżenia, który zostanie skierowany do sądu. A to może potrwać, bo i prokuratury, i sądy nie pracują teraz w pełnym wymiarze.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (78)
Kary za złamanie kwarantanny już się sypią. "Trzeba zapłacić nawet wtedy, gdy ktoś się od niej odwoła"
Zaloguj się
  • hipo krater

    Oceniono 29 razy 23

    Co za bzdury. Gonią ludzi a jednocześnie od świat będą mogły w kościołach być zbiorowiska 50 osób. A wybory , gdzie listonosz będzie szedł od drzwi do drzwi a na pocztach t kolejki to będzie już prawdziwy festiwal epidemii.

  • antymoher64

    Oceniono 20 razy 16

    A co z wczorajszą orgią na Nowogrodzkiej ? Tam były same (ś)wirusy.

  • fifka199

    Oceniono 18 razy 12

    Ciekawe z czego Wy te kary będziecie egzekwować. Z tych pensji których ludzie nie dostaną ?

  • xt-s

    Oceniono 20 razy 12

    "Kodeks wykroczeń. Art. 116 mówi o tym, że kto nie przestrzega nakazów i zakazów - w związku z chorobą zakaźną, której jest nosicielem - podlega karze grzywny albo nagany"

    Czyli, jeśli my nie jesteśmy nosicielem, a tylko ignorujemy przepisy o kwarantannie, to sąd musi nas uniewinnić.

  • king1932

    Oceniono 19 razy 11

    Na zdjęciu funkcjonariusze nie zachowują odległości 2 metry. Czy powinni zostać ukarani? Pczytajcie wypowiedzi rzecznika policji to jest ciekawa lektura. Rece opadają przy takich ENTELEKTUALISTACH w rządzie.

  • jahodovy

    Oceniono 17 razy 9

    Państwo tym sposobem próbuje łatać budżet, nieprawdaż panie Mateuszu M. i Jarosławie K.?

  • biochemia76

    Oceniono 16 razy 8

    gadanie głupot przez Terleckiego, Witek, Kaczyńskiego czy Dudę lub Szumowskiego ...

    Policja przyjmuje opłaty gotówka czy przelewem?

    Bez wprowadzenia stanu wyjatkowego ...

    Polacy są raczej rozsądni ... samoograniczenie robi więcej niż debilne (i nie-prawne) rozporządzenia ...

    Fakt: kombinują, na ile system pozwala ... taka to nacja ... od lat ...

    Kiedy ktoś oskarży/ nałozy mandat na Dudę... za wyjazdy gospodarskie
    Kiedy ktoś oskarży/ nałozy mandat na Terleckiego ... za kłamstwa i pieprzenie głupot
    Kiedy ktoś oskarży/ nałozy mandat na Kaczyńskiego ... za piprzenie głupot
    Kiedy ktoś oskarży/ nałozy mandat na Witek ... za kłamstwa, wyjazd do USA i pieprzenie głupot
    Kiedy ktoś oskarzy/ nałozy mandat na Szumowskiego... za kłamstwa, wyjazd rodzinny do Włoch na narty w lutym i piprzenie głupot

  • lob2

    Oceniono 7 razy 7

    Ta polityka i ten rząd na czele z Kaczyński to jeden wielki cyrk.Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać? Tak mataczą,żeby tylko wygrać,bo przecież ich pensje są bardzo wysokie i szkoda z tego rezygnować.

  • Antoni Grzywka

    Oceniono 13 razy 7

    To komornicza banda nieźle się wzbogaci. Ciekawe, że w nakładaniu restrykcji PiS dzielce są takie szybkie, ale w zapewnieniu środków ochrony dla ludzi w szpitalach już nie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX