Nieoficjalnie: Gowin odrzucił ultimatum Kaczyńskiego. Koalicja "wisi na włosku"

Według nieoficjalnych informacji reporterów TOK FM i RMF FM, Jarosław Kaczyński miał dać Jarosławowi Gowinowi ultimatum: albo poprze pomysł wyborów korespondencyjnych, albo on i jego politycy stracą miejsca w rządzie.
Zobacz wideo

Jak - nieoficjalnie - dowiedział się reporter TOK FM, Porozumienie Jarosław Gowina nie poprze propozycji PiS-u, by majowe wybory prezydenckie w całości przeprowadzić tylko drogą korespondencyjną. A to może w rezultacie doprowadzić nawet do rozpadu koalicji rządzącej.

Do tej pory PiS przywrócił w Sejmie głosowanie listowne, ale tylko dla osób przebywających w kwarantannie oraz dla seniorów, powyżej 60-tego roku życia. Na rozpoczynającym się jutro posiedzeniu, posłowie mają jednak zająć się rozszerzeniem tego prawa na wszystkich pozostałych uprawnionych do głosowania. Z możliwością pominięcia samorządów i konieczności utworzenia obwodowych komisji wyborczych.

- Według moich ustaleń, jeśli politycy Porozumienia rzeczywiście zagłosują jutro w Sejmie przeciwko tak daleko idący zmianom w Kodeksie wyborczym, to niemal pewne jest, że ugrupowanie Jarosława Gowina będzie musiało się pożegnać ze stanowiskami w rządzie. W którym dziś - oprócz wicepremiera i ministra nauki - jest też minister rozwoju Jadwiga Emilewicz i kilku wiceministrów w innych resortach. Na tym jednak nie koniec, bo dla PiS-u taki rozwój wypadków będzie równoznaczny z utratą sejmowej większości, którą dzisiaj ma właśnie dzięki 18 posłom Porozumienia - powiedział Tomasz Setta

Gowin miał powiedzieć swoim współpracownikom, że pod żadnym pozorem nie zgodzi się na propozycję Kaczyńskiego, bo "to wybór między życiem a śmiercią" - podaje RMF.

O komentarz do tych - podkreślmy - nieoficjalnych ustaleń poprosiliśmy już wicerzecznika prasowego Prawa i Sprawiedliwości, Radosława Fogla, który odpowiedział nam, że "nie komentuje dziennikarskich przecieków".

Bardziej skorzy do komentarzy tej sytuacji są politycy i dziennikarze na Twitterze. - Zawsze jest czas, by przejść na jasną stronę mocy. Prawdziwy test już jutro. Trzymam kciuki. Bo chodzi o Polskę - napisał Borys Budka, szef PO.

- Jarosław Kaczyński chciałby wypchnąć Gowina, aby ten stworzył rząd z opozycją. I aby zdjąć z siebie odpowiedzialność za katastrofę medyczną i gospodarczą. Premier Mateusz Morawiecki skończy jako mniejszościowy. Nikt rozsądny nie będzie teraz nowego rządu tworzył - napisał adwokat Roman Giertych.

Inną opinię wyraził Maciej Głogowski, dziennikarz TOK FM. 

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (25)
Nieoficjalnie: Gowin odrzucił ultimatum Kaczyńskiego. Koalicja "wisi na włosku"
Zaloguj się
  • kap_jeden

    Oceniono 7 razy 7

    zgodnie z tradycja czekamy teraz na akcje CBA, oczywiscie "przez przypadek" korupcja bedzie dotyczyc kogoś od Gowina...

    a swoja droga, gdy kraj walczy z epidemia to wywoływanie przez Kaczyńskiego tematu wyborów jako priorytetu przypomina lądowanie w Smoleńsku, tyle że całego kraju, po prostu trafia mnie szlag jasny !

  • marudna.maruda

    Oceniono 6 razy 6

    Dymi się wokół najlepszej ze zmian i polskęzbawcy. Gowin- asekurant czuje to znakomicie, stąd wolta. Ale tym razem mu kibicuję, żeby wytrwał.

  • ehi

    Oceniono 6 razy 6

    ... a przy okazji Zero zastosuje szantaz teczkami, ktore zbiera na wszystkich. Gowin ulegnie. Nikt z jego partii mu nie wybaczy zlamanej switlanej kariery w rzadzie PiS.
    Nie egzaltowalabym sie wiec tym ultimatum i wahaiami J.Gowina.

  • king1932

    Oceniono 6 razy 6

    Gowin to śliski gość i wie co mu grozi jeżeli poprze farsę kaczyńskiego i jego towarzyszy. W tym momencie postepuje rozsądnie ale nie dlatego, że jest uczciwy i moralny. Po prostu się boi.

  • kowalskyy49

    Oceniono 5 razy 5

    Robią cyrk. Rządu nie będzie, wyborów nie da się przeprowadzić, więc potrzebny będzie rząd jedności narodowej. I w ten sposób podzielą się odpowiedzialnością za cały ten bardach i wszystkie jego konsekwencje.
    Jeśli opozycja zgodzi się na taki plan, a może nie mieć wyjścia, to musi postawić jeden warunek. Kurskiego trzeba wyrzucić z TVP, na czele zarządu musi stanąć ktoś z opozycji.

  • agnrodis

    Oceniono 4 razy 4

    Wyrzucenie PC ze stanowisk rzadowych rowna sie dla Kaczynskiego utracie wiekszosci w Sejmie ... czyli nic sie nie zmieni, PC bedzie trzymalo swoje stanowiska, bo inaczej PiS dokona politycznego somobojstwa.

  • Szymon Głowacki

    Oceniono 3 razy 3

    Troszkę ciemności nie zaszkodzi. Śmierć też czasem bywa... odżywcza. Byle by się nie cieszyć ;)

  • Andrzej Garlicki

    Oceniono 3 razy 3

    Czyżby w końcu Kaczyński zauważył, że PiS doprowadził państwo ( przy świeżo malowanej fasadzie) do ruiny? Pod pozorami rozwoju wszystko zaczyna się sypać, a obłożenie (zwłaszcza drobnych) przedsiębiorców różnymi rodzajami podatków i pułapek osiąga wyżyny. Wyszła taka mała Grecja. Teraz jest pretekst żeby z podkulonym ogonem wyjść z rządów i zwalić cały bałagan na opozycję. Ta z kolei nie ma - bo nie może mieć - cudownej recepty na poprawę sytuacji. Wtedy Kaczyński znów zacznie biadolić o Polsce w ruinie.
    Żyjemy w ciekawych czasach ( niestety).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX