"Skoro teraz nie ma stanu nadzwyczajnego, to władzy nie wolno tak bardzo ingerować w nasze prawa"

- Jeśli wczytamy się w Konstytucję, to okaże się, że już teraz są spełnione wszelkie przesłanki, mówiące o tym, że stan nadzwyczajny został wprowadzony - przekonywał analityk Forum Obywatelskiego Rozwoju Patryk Wachowiec w audycji "Światopodgląd".
Zobacz wideo

- Jest pewnym mitem, że wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wiąże się automatycznie ze wszelkimi ograniczeniami praw i wolności człowieka, włącznie z cenzurą mediów, naruszalnością mieszkania, brakiem prawa do sądu itd. To nieprawda. Wprowadzenie takiego stanu jedynie uprawnia do łatwiejszego ograniczania tych praw i wolności, ale z automatu ich nie ogranicza - podkreślał Wachowiec.

Ekspert przypomniał, że Konstytucja RP przewiduje trzy stany nadzwyczajne: stan wojenny, stan wyjątkowy i stan klęski żywiołowej. - Jeśli wczytamy się w rozdział XI Konstytucji, to okaże się, że już teraz są spełnione wszelkie przesłanki, mówiące o tym, że stan nadzwyczajny został wprowadzony - mówił analityk.

Wachowiec wyliczył te przesłanki: po pierwsze - zostało wydane rozporządzenie Rady Ministrów,  po drugie - to rozporządzenie wydano na podstawie szczegółowej ustawy (konkretnie "Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi"), po trzecie - mamy do czynienia ze szczególnym zagrożeniem i sytuację, w której zwykłe konstytucyjne środki są niewystarczające.

- Gdybyśmy uważali ten dzisiejszy stan za normalny, to tak naprawdę władza nie może w drodze rozporządzenia tak bardzo ingerować w nasze prawa i wolności. Może to robić tylko w okresie stanu nadzwyczajnego - zauważył Wachowiec.

- Żeby pozostać w zgodzie z Konstytucją, trzeba przyjąć, że rozporządzenie Rady Ministrów z 1 kwietnia jest rozporządzeniem wprowadzającym stan klęski żywiołowej. Wtedy poszczególni członkowie Rady Ministrów nie będą narażeni na odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu - dodał ekspert. 

Posłuchaj audycji w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (118)
"Skoro teraz nie ma stanu nadzwyczajnego, to władzy nie wolno tak bardzo ingerować w nasze prawa"
Zaloguj się
  • W Blas

    Oceniono 39 razy 33

    Z nieznanej przyczyny, rządzący od lat dążą do zmiany obowiązującej konstytucji. Widać to we wszystkich poczynaniach. Znaczy to, że mają niecne zamiary, a to jest, w moim przekonaniu wielce naganne.

  • andrzej1.61

    Oceniono 41 razy 31

    Prawo jest przestrzegane w państwach demokratycznych my żyjemy w autokratycznym państwie rządzonym prze zbrodniczego despotę który swoją polityka zabił własnego brata.

  • alben albus

    Oceniono 29 razy 19

    PiS nie sprowadzi z żadnych z 3 stanów nadzwyczajnych. Dlaczego? Ano dlatego, za przeproszeniem barany jedne, dopóki nie wygaśnie 30 kwietnia 2020r. , kadencja I PREZESA SĄDU NAJWYŻSZEGO Pani Małgorzaty Gersdorf. I w tym momencie posadzą sługusa ( jednym z nich z dużym prawdopodobieństwem to będzie ...Stanisław Piotrowicz bo z tą osobą jest cisza przed burzą). I co?! Ano, władze PiS będzie miała wszystkie trybiki władzy w Polsce za wyjątkiem Rzecznika Praw Obywatelskich Pana Adama Bodnara i częściowo NIK-u z prezesem Marianem Banasiem. Temat wyborów, wojska, uprawianie "dzikiego koronawirusa" itd TO TYLKO UŚPIENIE nie tylko czujności społeczeństwa czy rozbitej opozycji na prawdziwe zamiary pisu, który mając wszystkie najważniejsze atrybuty władzy nie będzie potrzebował wyborów. I to jest tragizm narodu polskiego obok rozbiorów Rzeczypospolitej, bolszewizmu i komunizmu, a teraz będzie PISIZM tak długo dopóki nie rozsypie się całkowicie NOMENKLATURA NOWOGRODZKA. Nic dziwnego, że obecnie SN z skąpymi dostępnymi aktami prawnymi do przyczynienia się do "utworzenia" stanu nadzwyczajnego jeszcze przed upływem kadencji I Prezesa SN by zgodnie z Konstytucją ze strony litery prawa zlikwidować w większości bezprawnych obostrzeń np OGRANICZENIE w poruszaniu się zgodnie z Art. 51 Konstytucji, że np policjant nie ma prawa pytać WOLNEGO obywatela dokąd jedze samochodem teraz, a kary pieniężne można nakładać kiedy jest STAN NADZWYCZAJNY gdy łamie np kwarantannę, a tłumaczenie o zakażeniu w ustawach jest niedoprecyzowane i nie do końca jasne za wyjątkiem miejsc odosobnienia np w szpitalach, a nie w przestrzeni publicznej. Pis uprawia "dziki koronawirus" z utrzymaniem "parasola koronawirusowego" nad korytem bo władza pisowska walczy o byt i nie byt... Zdrowia wszystkim.

  • wielkioprawca

    Oceniono 21 razy 17

    Ani nie trzeba być Wachowskim, prawnikiem czy profesorem prawa by te oczywistości wiedzieć, że ta wadza depcze nielegalnie nasze prawa i swobody obywatelskie.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 21 razy 17

    Rząd Kaczyńskiego nie będzie odpowiadał przed Trybunałem Stanu. Ich czeka regularna rozprawa przed sądem kryminalnym z art 127 kk.

  • Marcin Wójcik

    Oceniono 27 razy 17

    A prawnicy dobrej zmiany ci odpowiedzą że nikt w nic nie ingeruje i sobie pogadaj.

  • praskiso

    Oceniono 18 razy 14

    To jest oczywiste. Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej jest pogwałceniem konstytucji. Podobnie nakazy dotyczące przemieszczania się, godziny dla seniorów, liczba klientów sklepów. Zakaz zgromadzeń. To są konkretne ograniczenia praw płynących z konstytucji. Rząd robi to BRZPRAWNIE !!!
    Jeśli ktoś zostanie ukarany mandatem wynikającym z wprowadzonych obostrzeń nie powinien go przyjmować. Wówczas sprawa trafi do sądu, który z całą pewnością unieważni go.

  • idioteka-narodowa

    Oceniono 13 razy 11

    Stan klęski żywiołowej już faktycznie istnieje od 3 dni,ale Kaczor boi sie tego nazwać,a Morawiecki premier dupek,jak i prezydent,... i minister zdrowia stchórzył,a tak jeszcze 2 dni temu kozaczył..

  • darek655

    Oceniono 10 razy 10

    Polki i Polacy niewolnikami starego satrapy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX