Koronawirus w Polsce. Resort zdrowia potwierdza kolejne zgony. Rośnie liczba zakażonych

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło kolejne dwie ofiary koronawirusa. O ponad 100 zwiększyła sie też liczba potwierdzonych testami zakażeń.
Zobacz wideo

W sobotę, chwilę po godzinie 10, Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 120 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce, z czego dokładnie połowa to osoby z województwa śląskiego. Poza tym nowe zakażenia dotyczą: 16 osób z woj. wielkopolskiego, 14 osób z woj. małopolskiego, 10 osób z woj. zachodniopomorskiego, 9 osób z woj. pomorskiego, 6 osób z woj.lubuskiego, 6 osób z woj. lubelskiego, 4 osób z woj.podkarpackiego, 3 osób z woj. warmińsko-mazurskiego oraz 2 osób z woj. świętokrzyskiego.

Łącznie zatem, liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem w Polsce przekroczyła 3,5 tysiąca (dokładnie 3503).

Oprócz tego, w sobotę rano resort poinformował także o śmierci dwóch kolejnych osób. "Z przykrością informujemy o śmierci kolejnych dwóch osób zakażonych koronawirusem. Są to: 67-letnia kobieta z Częstochowy i 88-letnia kobieta hospitalizowana w Raciborzu, która miała choroby współistniejące" - czytamy w krótkim komunikacie opublikowanym na Twitterze. 

Tym samym liczba ofiar koronawirusa w Polsce wzrosła do 73.

Koronawirus w Polsce

W piątek 3 kwietnia odnotowano aż 437 nowych przypadków zachorowań na koronawirusa i poinformowano o 14 kolejnych ofiarach - to największy dobowy przyrost odnotowany w Polsce od początku epidemii.  

Wcześniej w czwartek (2 kwietnia) resort zdrowia informował już o 392 przypadkach zakażenia koronawirusem potwierdzonych tylko tego dnia. 

W środę (1 kwietnia) resort informował o 243 nowych przypadkach zakażeń. Byli to pacjenci m.in. z Mazowsza, Dolnego Śląska, Śląska i Wielkopolski. Oprócz tego, w środę, Ministerstwo Zdrowia poinformowało także o śmierci kolejnych dziewięciu osób, które zmarły z powodu koronawirusa.

Koronawirus. Zakaz wychodzenia z domu i inne obostrzenia

We wtorek (31 marca) po południu premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski ogłosili nowe ograniczenia w związku z epidemią koronawirusa. Zapowiedziano zamknięcie między innymi hoteli, bulwarów, parków czy sklepów budowlanych. Osoby poniżej 18 roku życia nie będą mogły bez obecności opiekuna przebywać poza domem. Ograniczenia dotkną też sklepy spożywcze – w sklepie będą mogły przebywać tylko 3 osoby na kasę lub stanowisko do płacenia. Od 1 kwietnia obowiązkowej kwarantannie zostaną też objęci wszyscy, którzy mieszkają z osobą kierowaną na kwarantannę. Premier zapowiedział też, że sklepy, drogerie, apteki w godz. 10-12 będą dostępne wyłącznie dla osób powyżej 65. roku życia.

Od wtorku (24 marca) obowiązują obostrzenia dotyczące przemieszczania się. Obywatele - jak mówił szef rządu - mogą wychodzić z domu tylko w sprawach naprawdę pilnych, jak np. wyjście do sklepu, apteki czy na spacer z psem. Ograniczono też zgromadzenia - do maksymalnie dwóch osób. Nowe obostrzenia obowiązują na razie do 11 kwietnia. Za ich łamanie grozić będzie kara nawet do 5 tys. zł. 

Wcześniej - w piątek (20 marca) premier Morawiecki ogłosił wprowadzenie w Polsce stanu epidemii. Taka sytuacja daje ministrowi zdrowia szerokie uprawnienia. Może on ustanowić m.in. obowiązkowe szczepienia oraz zakaz funkcjonowania określonych instytucji i zakładów pracy. Rząd wprowadził też znacznie wyższe kary za nieprzestrzeganie kwarantanny. Grzywnę podniesiono z do 30 tys. zł.

Od północy z soboty na niedzielę (z 14 na 15 marca) w Polsce zamknięte są granice naszego kraju dla cudzoziemców chcących dotrzeć zarówno drogą lotniczą, lądową, jak i morską, a wracający Polacy muszą poddać się kwarantannie. Oprócz tego ograniczona została działalność galerii handlowych (gdzie działać mogą tylko sklepy spożywcze, apteki, drogerie i niektóre punkty usługowe, np. pralnie). Zamknięto restauracje, bary, puby, kawiarnie czy inne miejsca rozrywki.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Koronawirus w Polsce. Resort zdrowia potwierdza kolejne zgony. Rośnie liczba zakażonych
Zaloguj się
  • Sleza

    Oceniono 6 razy 2

    Po mszach wielkanocnych się dopiero zacznie,wybory to bedzie dobijanie niedobitków.

  • Wies Kwiec

    0

    Ludzie - na wybory. Posłuchajcie swojego idola kreatyna Kaczyńskiego. Polska oczyści się z jemu podobnych umyslowo głupków.

  • alben albus

    0

    Helsinki organizacja Praw Człowieka by LEGALNIE STWORZYC OBOSTRZENIA to najkrótszą drogą JEST NIEZWLOCZNIE SPROWADZIĆ STAN KLĘSKI ŻYWIOŁOWEJ, a taki stan jest z prawem konstytucyjnym de facto te obecne "drakońskie" (cyt. wypowiedzi ministra zdrowia Szumowskiego) obostrzenia pokrywają się w stanie nadzwyczajnym in.sł. obosttzrzenoa są "jakoby na bakier z prawem".

    O co w tym wszystkim chodzi?
    Ano cały pies pogrzebany jest następujący:

    PiS nie sprowadzi z żadnych z 3 stanów nadzwyczajnych.
    Dlaczego? Ano dlatego, dopóki nie wygaśnie 30 kwietnia 2020r. , kadencja I PREZESA SĄDU NAJWYŻSZEGO Pani Małgorzaty Gersdorf. I w tym momencie posadzą sługusa ( jednym z nich z dużym prawdopodobieństwem to będzie ...Stanisław Piotrowicz bo z tą osobą jest cisza przed burzą). I co?! Ano, władze PiS będzie miała wszystkie trybiki władzy w Polsce za wyjątkiem Rzecznika Praw Obywatelskich Pana Adama Bodnara i częściowo NIK-u z prezesem Marianem Banasiem. Temat otoczki wyborów,, to uprawianie "dzikiego koronawirusa" itd TO TYLKO UŚPIENIE nie tylko czujności społeczeństwa czy rozbitej opozycji na prawdziwe zamiary pisu, który mając wszystkie najważniejsze atrybuty władzy nie będzie "potrzebował" wyborów. I to jest tragizm narodu polskiego obok rozbiorów Rzeczypospolitej, bolszewizmu i komunizmu, a teraz będzie PISIZM tak długo dopóki nie rozsypie się całkowicie NOMENKLATURA NOWOGRODZKA. Nic dziwnego, że obecnie SN z skąpymi dostępnymi aktami prawnymi do przyczynienia się do "utworzenia" stanu nadzwyczajnego jeszcze przed upływem kadencji I Prezesa SN by zgodnie z Konstytucją ze strony litery prawa zlikwidować w większości bezprawnych obostrzeń np OGRANICZENIE w poruszaniu się zgodnie z Art. 51 Konstytucji, że np policjant nie ma prawa pytać WOLNEGO obywatela dokąd jedze samochodem teraz, a kary pieniężne nie można nakładać na ..."widzimisię", a STAN NADZWYCZAJNY ukróci "progres społeczeństwa" - temat rzeka. Pis uprawia "dziki koronawirus" z utrzymaniem "parasola koronawirusowego" nad korytem bo władza pisowska walczy o byt i nie byt...

    Nic dziwnego iż helsinska organizacja Praw Człowieka twierdzi nie bez racji, że władze nadużywają pandemii do celów politycznych aczkolwiek niespotykanej po 1989r skali nieprawdopodobnie cynizmu i obłudy (również wśród polskiego duchowieństwa - tutaj, to osobny temat).

    Smutne to wszystko, akurat kiedy zbliżają się święta wielkanocne, a politycy guru prawicy, nie mają refleksji, a nawet są po prostu poniektórzy NIELUDZCY nie tylko w obliczu koszmaru pandemii.

    Stan nadzwyczajny w tej sytuacji, spowolni tempo rozszczerzenia pandemii i jest szansą na uratowanie istnien ludzkich.
    Niewykluczone iż A.D. w przyszłości może stanąć przed Trybunałem Haskim, ale to jego kłopot mając sumienie na to iż wzrost liczby osób zakażonych i zgonów, idą w górę i mocno poszybują w górę - ponoć grupą prawników nad tym zawczasu pracuje... ,no coż, to nie moja sprawa i mnie to wcale nie śmieszy.

    Zdrowia wszystkim.

  • true_lysander

    0

    Ludzie potrzebują wentyla, by się nie pozabijali w swoich dwupokojowych apartamentach. Zakaz wyjścia do lasu właśnie ten wentyl zamknął. Ciśnienie rośnie...

  • Krzysztof Baranowski

    Oceniono 4 razy 0

    Komu rośnie temu rośnie. Znam takiego co mu już spada i o dziwo nie jest to kurski ;-)

  • Xx Xx

    Oceniono 6 razy 0

    No to ilu już "poległo" w nierównej walce z CONVID19? PROSZE O NIERETUSZOWANE LICZBY.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX