Szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej o bezterminowym przełożeniu sprawdzianów: To naprawdę salomonowe rozwiązanie

Szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik powiedział w TOK FM, że obecnie "nie sposób przewidzieć dokładnego terminu egzaminów". Pomysł, aby odłożyć je bezterminowo, ale z zastrzeżeniem, że uczniowie dowiedzą się o nich co najmniej trzy tygodnie wcześniej nazwał "salomonowym rozwiązaniem".
Zobacz wideo

W czwartek premier Mateusz Morawiecki i minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski poinformowali o przełożeniu matur oraz egzaminów ósmoklasisty. Te drugie miały rozpocząć się już 21 kwietnia, czyli niecały tydzień po świętach wielkanocnych. Kiedy teraz się odbędą? Na razie nie wiadomo. Rządzący nie podają nowej daty. Informują jedynie, że zostanie ona ogłoszona co najmniej trzy tygodnie przed testami (i nie wcześniej niż w czerwcu). 

- To rozwiązanie jest, naszym zdaniem, naprawdę salomonowe. Jedyne możliwe w obecnej sytuacji - stwierdził w Analizach TOK FM szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dr Marcin Smolik. Podkreślał, że na ten moment "nie sposób przewidzieć dokładnego terminu egzaminu". Zaznaczał, że "rząd robi to, co możliwe, aby epidemię ograniczyć", ale kiedy ona ustanie - nie wie nikt.

Dlaczego decyzja o przełożeniu egzaminów nie zapadła wcześniej - zwłaszcza, jeśli chodzi o testy ósmoklasistów, które teoretycznie miały się rozpoczynać już za 12 dni? Dr Smolik zaznaczył, że od początku było mówione, iż "informacja o tym, co będzie się działo z egzaminem ósmoklasisty zostanie podana przed świętami". - Więc rząd dotrzymał słowa - podał.

Gość TOK FM wyjaśniał również, że zarówno rząd, jak i Centralna Komisja Egzaminacyjna chcieli poobserwować dane dotyczące rozwoju epidemii w Polsce, i na ich podstawie podejmować decyzje. - Bo trzeba mieć świadomość, że wprowadzenie obostrzeń w dniu "X", w dniu drugim i trzecim nie pokaże, jak skuteczne te obostrzenia są. Tu potrzeba około trzech tygodni. Dlatego między innymi, pomimo tych emocjonalnych wypowiedzi i maturzystów, i różnych nauczycieli czy związków, naprawdę odpowiedzialnie czekaliśmy z tą informacją do dzisiaj i odpowiedzialnie zostało powiedziane: "przeprowadzenie tych egzaminów w kwietniu i w maju nie jest możliwe" - przekonywał szef CKE. - Pierwszy możliwy termin to czerwiec - dodał.

Wcześniej w Radiu TOK FM decyzję rządu dotyczącą egzaminów komentowała prezesa Fundacji Przestrzeń dla Edukacji Iga Kazimierczyk. Jej zdaniem, Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno podać więcej konkretów dotyczących ewentualnych nowych terminów testów. - Przecież można założyć, że jest data "A", data "B" czy data "C" i w zależności od rozwoju sytuacji zdecydujemy się na konkretny termin. Uczniowie powinni wiedzieć, na jaki harmonogram pracy się przygotować - przekonywała Kazimierczyk.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny