Rocznica powstania w getcie warszawskim. "Żonkile" w tym roku online

Mija 77 lat od wybuchu powstania w getcie warszawskim. Dzisiejsze obchody rocznicy i wydarzenia towarzyszące przenoszą się do internetu. Przez epidemię koronawirusa nie będzie tradycyjnych uroczystości przy Pomniku Bohaterów Getta z udziałem Ocalałych, a na ulicach stolicy nie pojawią się wolontariusze rozdający papierowe żonkile.
Zobacz wideo

Koordynatorka akcji Żonkile w Muzeum POLIN Zofia Bojańczyk zachęcała TOK FM, żeby zrobić kwiaty samodzielnie: z szablonu dostępnego na stronie internetowej muzeum POLIN. - Wystarczy go wydrukować, złożyć, przypiąć do ubrania i zrobić sobie zdjęcie oraz wstawić je na swoje kanały społecznościowe - radziła Bojańczyk. 

Można też skorzystać ze specjalnej nakładki na zdjęcie profilowe na Facebooku. W ramach akcji muzeum proponuje też m.in. wirtualny spacer po Muranowie i wykład prof. Jacka Leociaka o doświadczeniach cywilnych w powstaniu. - Dużo rzadziej słyszy się o doświadczeniach ludzi, którzy chowali się w bunkrach, mieszkaniach i oglądali powstanie z okien - dodawała Bojańczyk. 

Wszystkie wydarzenia dostępne będą na facebookowej stronie POLIN-u. Z kolei na kanale Teatru Żydowskiego na YouTube będzie można m.in. od godz. 10 do 18.30 usłyszeć nagrane świadectwa ocalałych z Holokaustu. Pamięć o wydarzeniach w getcie z 1943 roku uczczą syreny, które zawyją w Warszawie w południe.

Powstanie w getcie

Powstanie w getcie warszawskim rozpoczęło się 19 kwietnia 1943 roku. "Marzenie mojego życia spełniło się. Żydowska samoobrona w getcie stała się faktem. Żydowski zbrojny opór i odwet urzeczywistniły się. Byłem świadkiem wspaniałej heroicznej walki bojowców żydowskich" - pisał piątego dnia powstania (23 kwietnia 1943 roku) Mordechaj Anielewicz do przebywającego poza walczącym gettem Icchaka Cukiermana, odpowiedzialnego w tych dniach za utrzymywanie kontaktów z polskim podziemiem.

Powstanie w getcie było pierwszym w okupowanej Europie miejskim zrywem przeciw Niemcom, aktem o charakterze symbolicznym, zważywszy na nikłe szanse powodzenia. W nierównej, trwającej prawie miesiąc walce, słabo uzbrojeni bojownicy Żydowskiej Organizacji Bojowej oraz Żydowskiego Związku Wojskowego stawili opór żołnierzom z oddziałów SS, Wehrmachtu, Policji Bezpieczeństwa i formacji pomocniczych.

W tym czasie Niemcy zrównali getto z ziemią, metodycznie paląc dom po domu. 8 maja w schronie przy ul. Miłej 18 samobójstwo popełnił przywódca powstania Mordechaj Anielewicz wraz z grupą kilkudziesięciu żołnierzy. Nielicznym powstańcom udało się kanałami wydostać z płonącego getta. 

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM