Polscy lekarze pracujący w niemieckim szpitalu szykują pozew przeciwko Polsce

Polscy lekarze pracujący w niemieckim szpitalu w przygranicznym mieście Prenzlau szykują pozwy do sądu przeciwko Polsce. Czują się dyskryminowani obowiązkiem 14-dniowej kwarantanny po powrocie do domów w Polsce.
Zobacz wideo

Znosząc 14-dniową kwarantannę dla pracowników transgranicznych, rząd wyłączył z nowych przepisów pracowników zawodów medycznych. Dr Jakub Wunsz, anestezjolog ze szpitala w Prenzlau uważa, że to utrudnianie funkcjonowania opieki zdrowotnej w kraju sąsiednim godzi w interes Unii Europejskiej  - Zasługuje na potępienie i świadczy o tym kurs obrała partia rządząca w stronę Unii Europejskiej. Wbrew temu, co twierdzi mówi Wunsz. 

- Decyzja - cały czas podkreślam - nieuzasadniona żadnymi faktami naukowymi, więc zakładam, że jest to decyzja czysto polityczna. Nie mająca żadnych innych podstaw - dodaje.

Dlatego wspólnie z kolegami lekarzami szykują pozwy przeciwko Polsce, o zmianę przepisów walczy także Naczelna Izba Lekarska, sprawa trafi również do Rzecznika Praw Obywatelskich.

- Zobaczymy, w jaki sposób zostanie dalej rozwiązana i skonsumowana przez obecny rząd, jeżeli zacznie się rozwiązanie, które będzie nas satysfakcjonowało, odstąpimy być może od składania tych pozwów. Natomiast jest to kwestia dyskusyjna - podkreślił anestezjolog.

Medycy w piątek o godz. 19 będą protestować na zamkniętym przejściu granicznym w Lubieszynie.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM