"Wpadłam na pomysł pomocy rówieśniczej i to się sprawdza". Tak studenci wspierają się wzajemnie w czasie pandemii

Studenci psychologii z Lublina pomagają swoim rówieśnikom w przetrwaniu pandemii koronawirusa. Wszystko w ramach akcji #PomocMłodych, prowadzonej pod okiem jednej z wykładowczyń Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. - Wpadłam na pomysł pomocy rówieśniczej i to się sprawdza - mówi dr Małgorzata Łysiak.
Zobacz wideo

Dr Małgorzata Łysiak na co dzień wykłada w Instytucie Psychologii. Doskonale wie, że czas izolacji jest trudny również dla ludzi młodych. Zamknięci w domach, często nie mają z kim porozmawiać lub prosić o poradę. A zmartwień przecież jest niemało - przekładane egzaminy, ruszające niebawem matury, konflikty w domu, pierwsze zakochania, czy w końcu obawa o zdrowie swoje i bliskich. 

Dr Łysiak w pierwszych tygodniach epidemii opublikowała ogłoszenie, że szuka studentów chętnych do włączenia się w akcję pomagania rówieśnikom. Zgłosiło się ponad 100 osób. - Chodziło o wsparcie rówieśnicze, to chcę podkreślić, a nie pomoc profesjonalną. Chciałam wykorzystać zasoby naszych studentów, ich potencjał i to, czego uczyli się na studiach - mówi dr Łysiak.

- Chciałam pomóc, jak tylko mogę. Na różnych polach, ale głównie rozmową. Na początku były prowadzone przez Skype'a i e-mailowo, teraz również na Facebooku - mówi zaangażowana w akcję studentka Dominika Cynar. - Jak tylko zobaczyłam ogłoszenie pani doktor, od razu chciałam spróbować. Przyznam, że wcześniej w takiej inicjatywie nie uczestniczyłam - nadmienia z kolei Milena Atras, też studentka.

Obie przyznają, że szukających pomocy nie brakuje. - Odzywa się mnóstwo osób. Głównie chodzi o porozmawianie, pobycie z kimś. Dyżury mamy przez cały dzień, do późnych godzin wieczornych. Kontaktują się z nami osoby z Polski, ale też z zagranicy - opowiadają nasze rozmówczynie.

Dr Łysiak wskazuje, że młodzi ludzie piszą lub mówią studentom m.in. o problemie izolacji i samotności. - Doskwiera im, że musieli przerwać niemal wszystkie aktywności, które mieli wcześniej. A to powoduje między innymi lęk o przyszłość i pytania o to, czy nic się nie stanie im i ich bliskim - mówi psycholożka. Dodaje, że u części młodych ludzi problemy z lękiem mogły występować już wcześniej, ale gdy byli cały czas zajęci, nie myśleli o tym. - Natomiast w tej sytuacji, którą mamy już od wielu tygodni, ten lęk i obniżenie nastroju może się nasilać - ocenia.

Co ważne, jeśli studenci prowadzący rozmowy usłyszą, że jakaś osoba nie tylko chce porozmawiać, ale ma głębsze problemy (w grę wchodzi jakieś zaburzenie czy choroba) - kontaktują ją z profesjonalnym psychologiem.

Studenci proponują rozmowy po polsku, ale też m.in. po angielsku czy niemiecku. Na tym nie koniec. Organizują też tzw. wyzwania, czyli np. wspólne oglądanie filmu, spektaklu w sieci, obejrzenie wirtualnej wystawy sztuki oraz pomoc w nauce - pogotowie edukacyjne. Szczegóły, w tym grafik dyżurów, są m.in. na profilu akcji na Facebooku.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

DOSTĘP PREMIUM