Śląsk. Tajemniczy wandal przebijał opony w samochodach. Okazało się, że to...

Policjanci z Chorzowa, po dwóch miesiącach dochodzenia, namierzyli wandala, którzy przebijał opony w zaparkowanych samochodach. Uniknie jednak sądu, bo jak się okazało... to pies.
Zobacz wideo

- Od prawie dwóch miesięcy na jednym z parkingów przy ulicy Farnej w Chorzowie dochodziło do uszkodzenia opon zaparkowanych tam samochodach. Pomimo szeroko zakrojonych działań operacyjnych i śledczych sprawca był nieuchwytny. Kryminalni z chorzowskiej "Jedynki" jednak się nie poddawali i zamontowali na miejscu kamery - wyjaśnia, w rozmowie z reporterką TOK FM, rzecznik chorzowskiej policji Sebastian Imiołczyk.

Na nagraniach widać, jak spuszczony ze smyczy pies zawzięcie gryzie oponę zaparkowanego samochodu.

Teraz za wybryki psa odpowie jego właściciel. Będzie musiał zapłacić za kilkanaście zniszczonych opon i ponieść konsekwencje za niedopilnowanie czworonoga. Jak przyznał właściciel wandala, "jego pies jest lekkim wariatem i lubi samochodowe koła"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM