Burze nad Polską. 8 tys. domostw bez prądu. Ponad tysiąc interwencji strażaków

Ubiegłej doby odnotowaliśmy ponad 2 tys. zdarzeń, z czego związanych z pogodą - 1038. Wiatr uszkodził 98 budynków mieszkalnych i 33 budynki gospodarcze - poinformował rzecznik komendanta głównego PSP st. kpt. Krzysztof Batorski.
Zobacz wideo

Rzecznik poinformował, że w związku z pogodą dwie osoby zostały poszkodowane. - W Zarębicach w pow. częstochowskim fragment uszkodzonego dachu spowodował u jednej osoby obrażenia nóg. W poważnym stanie została odwieziona do szpitala - podkreślił. - W miejscowości Jurków w powiecie brzeskim w Małopolsce w wyniku wyładowania atmosferycznego zapaliła się elewacja budynku i osoba, która tam przebywała w wyniku silnych emocji zasłabła. Strażacy udzielili jej kwalifikowanej pomocy. Została przetransportowana do szpitala - podał.

Przekazał również, że w działaniach brało udział ponad 6 tys. strażaków i ponad 1,2 tys. pojazdów. "Strażacy w zdarzeniach związanych z pogodą głównie usuwali wiatrołomy czyli powalone drzewa, nadłamane konary, wypompowywali wodę i zabezpieczali dachy budynków" - dodał.

Po niedzielnych nawałnicach ponad 8 tysięcy gospodarstw pozbawionych jest dostaw prądu - informuje zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Grzegorz Świszcz.

Wicedyrektor RCB podał na Twitterze, że zgodnie ze stanem na godz. 6 prądu nie ma 8 233 odbiorców, z czego 5,6 tys. na Mazowszu, 850 na Warmii i Mazurach, a 701 na Podlasiu. "Naprawy trwają" - zapewnił.

Śląsk po burzach

Jak przekazał PAP w poniedziałek rano dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, zniszczenia dachów w budynkach mieszkalnych odnotowano wskutek przejścia w niedzielę po południu trąby powietrznej przez miejscowość Kaniów w powiecie bielskim (17), ale też wskutek burz nad powiatem myszkowskim (dwa domy) i częstochowskim (dwa domy).

Ponadto uszkodzone zostały budynki gospodarcze. W powiecie częstochowskim, prócz dwóch budynków mieszkalnych, uszkodzonych zostało też sześć gospodarczych: są to zerwane lub uszkodzone dachy - dodał dyżurny WCZK.

Zgodnie z jego danymi wskutek burz w całym regionie odnotowano też 108 lokalnych, miejscowych podtopień: głównie w powiatach częstochowskim i myszkowskim, a także będzińskim. Nie doszło do większych uszkodzeń w sieciach przesyłowych. W związku z burzami odnotowano jedną interwencję służb medycznych: w miejscowości Zarębice w powiecie częstochowskim jedna osoba trafiła ze złamaniami kończyn dolnych do szpitala. Jak informowały w swoich mediach społecznościowych służby wojewody śląskiego, kobietę przygniótł fragment poszycia budynku gospodarczego.

Największe zniszczenia były skutkiem przejścia w niedzielę po godz. 14. trąby powietrznej przez miejscowość Kaniów w podbielskiej gminie Bestwina. Strażakom zgłoszono tam 23 uszkodzenia dachów, w tym 21 na budynkach mieszkalnych, a także zniszczenia mniejszych obiektów, jak np. altany czy blaszane garaże czy linii energetycznych.

Służby wojewody, które uczestniczyły następnie w pracach tamtejszego sztabu kryzysowego potwierdzały, że wichura uszkodziła tam 23 budynki, w tym 2 gospodarcze. 9 z tych domów zostało bardzo zniszczonych, uszkodzone zostały także samochody, garaże czy infrastruktura ogrodowa. Na miejscu działało 130 strażaków państwowej i ochotniczej straży pożarnej.

Rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska przekazała, że poszkodowani mogą liczyć na zasiłki z rezerwy celowej budżetu państwa w wysokości do 6 tys. zł; służby wojewody czekają na przekazanie wniosków w tej sprawie przez gminę. Zgodnie z kolejną informacją Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego rodziny mogą także starać się o pomoc finansową do 20 tys. zł na odbudowę zniszczonych domów (tego typu wsparcie przyznaje minister spraw wewnętrznych i administracji).

Uszkodzenia sieci energetycznych po przejściu trąby powietrznej w Kaniowie objęły 90 odbiorców i zgodnie z deklaracjami energetyków miały zostać usunięte do niedzielnego wieczora. Nie odnotowano innych uszkodzeń w infrastrukturze; nie ucierpiała pobliska linia kolejowa.

W niedzielę zgodnie z informacją Regionalnego Systemu Ostrzegania - dla całego terenu woj. śląskiego prognozowano wystąpienie burz z opadami deszczu miejscami od 20 mm do 30 mm, lokalnie do 40 mm oraz porywami wiatru do 70 km/h i miejscami gradem. Ostrzeżenie obowiązywało do północy z niedzieli na poniedziałek.

IMGW ostrzega przed burzami

Ostrzeżenie drugiego stopnia w związku z burzami z gradem wystosował w niedzielę wieczorem Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Drugi stopień dotyczy części województw: mazowieckiego, śląskiego, warmińsko-mazurskiego, opolskiego i lubelskiego.

Ostrzeżenie drugiego stopnia oznacza wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Stopień ten dotyczy części województw: mazowieckiego, śląskiego, warmińsko-mazurskiego, opolskiego i lubelskiego.

Pierwszy stopień, który według skali IMGW oznacza warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych mogące powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia, wystosowany został dla 13 województw. W województwach: wielkopolskim, dolnośląskim, kujawsko-pomorskim i pomorskim ostrzeżenie dotyczy intensywnych opadów deszczu pierwszego stopnia.

Natomiast w województwach: opolskim, mazowieckim, śląskim, małopolskim, świętokrzyskim, podkarpackim, lubelskim, podlaskim, łódzkim i warmińsko-mazurskim IMGW ostrzega przed burzami z gradem pierwszego stopnia.

IMGW zaleca w związku z tym dużą ostrożność oraz śledzenie komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.

DOSTĘP PREMIUM