"Zawiódł pan zaufanie wszystkich mieszkańców. Zostaliśmy oszukani i zlekceważeni". Burzliwe spotkanie ws. CPK

Rada Społeczna ds. CPK zarzuca spółce CPK, że od pół roku z nią nie rozmawia, a budowa największego lotniska w Polsce stała się elementem kampanii Andrzeja Dudy, który nie był na terenie przyszłej inwestycji.
Zobacz wideo

Rada Społeczna do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego spotkała się w Baranowie na Mazowszu, gdzie - wedle planów rządzących - powstać ma wielkie lotnisko. Rada reprezentuje mieszkańców gmin dotkniętych inwestycją. Spotkanie miało być podsumowaniem pierwszego roku działalności i współpracy ze spółką CPK. Uczestniczył w nim sam prezes Mikołaj Wild. 

Atmosfera posiedzenia była dość burzliwa. Członkowie rady zarzucali przedstawicielom CPK brak jakiejkolwiek współpracy. Jak stwierdził przewodniczący rady Robert Pindor, z winy CPK przez rok udało się załatwić tylko jedną z czterdziestu spraw. - Za nami, można powiedzieć, pierwszy semestr współpracy. To jest dobry czas na ocenę i trzeba powiedzieć jasno, że ta ocena to nie jest żadne trzy minus, tylko jest to ocena niedostateczna - powiedział Pindor.

Przewodniczący rady wytykał też kierującym spółką, że od kilku miesięcy nie organizują spotkań z mieszkańcami, którzy o wszystkich sprawach muszą dowiadywać się z mediów. Zwłaszcza teraz - kiedy prezydent Andrzej Duda tak często i chętnie mówi o CPK w swojej kampanii. 

W podobnym tonie wypowiadała się członkini rady Jolanta Tarasiuk, która przekonywała, że CPK odrzuca większość propozycji wysuwanych przez mieszkańców Baranowa i okolic. - Odpowiadacie nam jak półinteligentom, że nie możecie zmian wprowadzić, ponieważ przepisy nie przewidują takiej możliwości. No cóż za ciekawostka. A państwo w jaki sposób wprowadzają wszelkie zmiany do ustaw? - pytała. 

- Zawiódł pan zaufanie wszystkich mieszkańców. Zostaliśmy oszukani i zlekceważeni - dodała Tarasiuk, zwracając się do prezesa CPK Mikołaja Wilda. 

W spotkaniu uczestniczyli też przedstawiciele Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego. Oni także stwierdzili, że przedstawiciele portu nie zrealizowali żadnej sprawy, na której zależało mieszkańcom. "Czym się zajmują panowie Horała, Wild et consortes? Bo raczej nie planowaniem..." - komentowali w mediach społecznościowych. Marcina Horały, który jest rządowym pełnomocnikiem ds. CPK, na spotkaniu z radą społeczną nie było. 

Szef CPK Mikołaj Wild przekonywał, że do tej pory prace spółki były jedynie analityczne i nie zapadły jeszcze żadne decyzje wpływające na życie mieszkańców. Podkreślał też, że spółka zaproponowała szereg działań. - Od obecności nie pracownika spółki, ale członka zarządu na posiedzeniu rady, (...) cykl warsztatów, który będzie mógł przedstawiać nie tylko nasz punkt widzenia, lecz także wiedzę, którą zgromadziliśmy - mówił.

Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego

Budowę wielkiego lotniska w Baranowie rząd PiS zapowiedział w 2016 roku. Wykup gruntów pod jego realizację, który miał skończyć się w ubiegłym roku, ma ruszyć dopiero pod koniec obecnego - i na razie dla chętnych. Zgodnie z zapowiedziami sam port powinien być zbudowany do końca 2027 roku.

DOSTĘP PREMIUM