Henryk Wujec trafił do szpitala. Prosi o głosowanie w swoim imieniu

- Namówicie kogoś, kto nie chodzi na wybory, aby tym razem poszedł w darze dla mnie, chorego Henryka Wujca i zagłosował na Trzaskowskiego - apeluje legendarny opozycjonista, który niespodziewanie znalazł się w szpitalu.
Zobacz wideo

Henryk Wujec wyborczą niedzielę może spędzić w szpitalu w Otwocku. Ponieważ obawia się, że nie będzie mógł z tego powodu zagłosować, zaapelował o głos w jego imieniu.

"Moi drodzy, jestem w prawdziwej desperacji, leżę w szpitalu w Otwocku i nie wiem, czy na niedzielę mnie wypuszczą.

Jeżeli z powodu absencji jednego wyborcy, czyli mnie, Trzaskowski by przegrał, to będę chory jeszcze bardziej z rozpaczy.

Namówicie kogoś, kto nie chodzi na wybory, aby tym razem poszedł w darze dla mnie, chorego Henryka Wujca i zagłosował na Trzaskowskiego, po wyjściu bardzo mu podziękuję" - napisał Wujec w liście otwartym, który w mediach społecznościowych opublikował jego syn.

Henryk Wujec to legendarny opozycjonista . Do NSZZ "Solidarność"  należał  od roku 1980, a pod koniec dekady został sekretarzem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Był internowany i więziony.

Nie ma możliwości głosowania korespondencyjnego, bo deklarację trzeba było zgłosić do 30 czerwca.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM