Podkowa Leśna wygrała wóz strażacki. Burmistrz: Nie mamy straży pożarnej

Wóz strażacki to nagroda od MSWiA za wysoką frekwencję wyborczą. Mieszkańcy Podkowy Leśnej ruszyli tłumnie do urn, więc zwycieżyli w "Bitwie o wozy". Nie mają jednak straży pożarnej.
Zobacz wideo

Wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker przedstawił w środę listę gmin z najwyższą frekwencją wyborczą w II turze wyborów prezydenckich.

Poinformował, że w ciągu dwóch tygodni wójtowie i burmistrzowie tych gmin otrzymają w MSWiA oficjalne promesy na zakup wozów strażackich.

Takie nagrody przewidywał ogłoszony przed wyborami program "Bitwa o wozy", którego celem była aktywizacja wyborców. Obejmował gminy do 20 tys. mieszkańców.

„Gazeta Wyborcza” rozmawiała z Arturem Tusińskim, burmistrzem jednej ze zwycięskich gmin -  Podkowy Leśnej. Jak wynika z informacji MSWiA uprawnionych do głosowania było tam 2 900 osób, a frekwencja wyniosła 81,72 procent.

 Artur Tusiński poinformował jednak, że gmina… nie posiada straży pożarnej.

 - Jeśli są u nas wydarzenia wymagające interwencji straży, komenda powiatowa w Grodzisku deleguje do nas na akcję oddziały Ochotniczej Straży Pożarnej z Milanówka. Mam nadzieję, że będzie nam wolno użyczyć podarowany wóz strażakom z Milanówka – tłumaczył dziennikarzom.

Jak powiedział  "Wyborczej" z naczelnik OSP w Milanówku, nowy wóz strażacki jest bardzo potrzebny.  - Mamy dwa wozy. Jeden się już mocno kwalifikuje do wymiany – wyjaśnił Sławomir Wieleciński.

Zgodnie z informacjami  PKW, frekwencja w II turze wyborów prezydenckich w Polsce wyniosła 68,18 procent.

DOSTĘP PREMIUM