"My, górnicy rozumiemy rozsądnie myślących ekologów. Czasy straszenia Gretą się skończyły"

Transformacja energetyczna tak, ale nie na warunkach proponowanych obecnie przez UE - takie stanowisko przedstawił w TOK FM Jarosław Niemiec, przewodniczący Zarządu Zakładowego Związku Zawodowego "Przeróbka". Jego zdaniem "cała ta transformacja jak na razie wygląda bardziej na wojnę o przejecie rynku energii niż na rzeczywistą troskę o klimat".
Zobacz wideo

Agnieszka Lichnerowicz zaprosiła Jarosława Niemca do "Światopodglądu", by porozmawiać o transformacji energetycznej z perspektywy górników. Jak wskazała, na rozpoczynającym się w piątek unijnym szczycie może być poruszony temat Europejskiego Zielonego Ładu zakładającego m.in. osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Podała też, że z nieoficjalnych informacji wynika, iż polski premier Mateusz Morawiecki tego celu nie poprze. - Ja się nie dziwię bardzo panu Morawieckiemu. Mało tego, powiem, że jako działacz związkowy oczekiwałbym tego braku poparcia dla europejskiego projektu - powiedział w TOK FM Jarosław Niemiec.

Zdaniem związkowca w Europejskim Zielonym Ładzie "widać jedną wielką lukę". - Otóż ani ten nowy ład, ani ta transformacja nie zasługują na swoje nazwy, ponieważ nie widzimy tam żadnych nowych zasad, żadnego nowego ładu - stwierdził. Jego zdaniem, "cała ta transformacja jak na razie wygląda bardziej na wojnę o przejecie rynku energii niż na rzeczywistą troskę o klimat". - Stąd niepodpisanie tego pakietu o neutralności klimatycznej w zasadzie nie zmienia naszej sytuacji w tej chwili - ocenił.

- Dla nas zasadniczym celem jest wypracowanie projektu społecznego i gospodarczego kwestionującego dogmaty obecnej gospodarki, w którym wykonawcami Nowego Zielonego Ładu będą pracownicy branży. Chcemy być podmiotem tego [procesu], z zapewnionym udziałem i takimi samymi korzyściami, jak wszyscy, którzy odniosą korzyść na transformacji - mówił dalej przewodniczący związku zawodowego "Przeróbka". - Popieramy Nowy Zielony Ład dokonywany rękami ludzi pracy, którzy chcieliby z transformacji skorzystać, a nie stracić - dodał.

Niemiec przekonywał, że górnicy także dostrzegają konieczność przeprowadzenia transformacji energetycznej. - Te czasy, kiedy związkowcy spokojnie wysłuchiwali, że najbardziej zagraża nam Greta [Thunberg]  lub ekolodzy zwyczajnie się skończyły. Od rozsądnie myślących ekologów wiemy, czego oni oczekują. Oni nie oczekują zamknięcia kopalni już dziś, bo nam to nie da czystego powietrza, gdyż wciąż będziemy zatruci węglem rosyjskim, indyjskim i każdym innym. Tylko wiedzą, że potrzebna nam jest stabilizacja energetyczna, rozłożenie tego na lata i odpowiednie programy społeczne, żeby - jak mówią związkowcy między sobą - nie powtórzył się Balcerowicz - podsumował gość TOK FM.

Chcesz wiedzieć więcej o wizji górników ws. transformacji energetycznej? Posłuchaj całej rozmowy!

DOSTĘP PREMIUM