Fotograf odpowiada na zarzuty burmistrza Władysławowa o "przekłamanie" obrazu plaży

Cieszę się, że moje zdjęcie jest punktem wyjścia do dyskusji. Nie mam jednak wpływu na to, co świat zrobi z moją twórczością - powiedział w rozmowie z PAP fotograf Kacper Kowalski, autor zdjęcia zatłoczonej plaży we Władysławowie.
Zobacz wideo

Zdjęcie Kacpra Kowalskiego ukazujące gęsto zatłoczoną plażę we Władysławowie ukazało się w piątek na jego profilu na Instagramie. Zostało wielokrotnie udostępnione przez innych użytkowników aplikacji jako dowód nieprzestrzegania dystansu społecznego przez Polaków na plażach.

Fotograf odniósł się teraz do wypowiedzi dla portalu Onet Plejada burmistrza Władysławowa Romana Kużela, który uznał zdjęcie Kowalskiego za nieobiektywne przedstawienie rzeczywistości.

"Jest to bardzo nieobiektywny obraz sezonu letniego 2020. Zdjęcie wykonane z takiej wysokości w bardzo nieobiektywny sposób oddaje liczbę turystów, którzy przebywają w tym roku we Władysławowie. Dzień później po wykonaniu tego zdjęcia Gmina Władysławowo wykonała z drona swoje zdjęcia wiele bardziej obiektywne, ponieważ pokazujące z góry, a nie z boku plażę we Władysławowie, gdzie ewidentnie są widoczne dystanse między parawanami" - powiedział Kużel w rozmowie z portalem.

Jak skomentował dla PAP Kowalski, jego zadaniem, jako fotografa dokumentalisty, jest przedstawianie świata "takim jaki jest". - Dokumentuję rzeczywistość taką jaką jest, pokazuję jej wyrywki. Cieszę się, że jedno zdjęcie może wywołać taką dyskusję - podkreślił.

Dodał, że Władysławowo obserwuje od lat. - Widzę ludzi, którzy tam jeżdżą, bo kochają to miejsce za jego klimat - zaznaczył.

Kacper Kowalski urodził się w 1977 roku. Ukończył wydział architektury na Politechnice Gdańskiej. Otrzymał nagrody i wyróżnienia w najważniejszych polskich i międzynarodowych konkursach fotograficznych: World Press Photo (2009, 2014 i 2015), Picture of The Year International - POYi (2012, 2014, 2015, 2016, 2019), Grand Press Photo (9 razy) i wiele innych.

DOSTĘP PREMIUM